Jeszcze o motywacji

0

Lepsze życie. Felieton z psychologią w tle

Jestem psychologiem z wykształcenia, jednak od zawsze interesowało mnie nie tyle wyjaśnianie ludzkich zachowań, ile korzystanie z wiedzy psychologicznej na co dzień i wykorzystywanie jej tak, by życie było lepsze, milsze i bardziej wartościowe. Nie lubię zajmować się przeszłością, chyba że po to, by wyciągać z niej wnioski i zmieniać jej znaczenie na lepsze. Koncentruję się na tym, co jest w życiu ludzi teraz i wykorzystuję wiedzę i doświadczenie do tego, aby ta teraźniejszość była możliwie najlepsza i pięknie rokowała na przyszłość. I tym chcę się tu dzielić. Będę pisać w zgodzie z własnym planem, ale jeśli zdarzy się tak, że jakiś temat zainteresuje Czytelników szczególnie, chętnie poświęcę mu więcej czasu.

Motywacja jest tematem budzącym duże zainteresowanie. Ilekroć prowadzę szkolenie, w którego tytule jest słowo “motywacja” szybko brakuje wolnych miejsc. Bardzo chcemy umieć właściwie motywować do działania zarówno siebie, jak i innych. Dlatego poświęcam tej sprawie jeszcze jeden tekst.

Jeśli chce się właściwie motywować, trzeba wiedzieć co motywuje daną osobę czy też nas samych – trzeba znać prawdziwe motywy. Nie ma powodu, by sądzić, że te same rzeczy motywują wszystkich. Takie domniemania to choćby to, że wszystkim zależy, by być najlepszym, by inni o tym wiedzieli; to także, że dla wszystkich ważne są pieniądze, albo to, że ludzie lubią jak ich się chwali. Wszechobecne w dzisiejszym czasie rankingi czy to organizacji czy pojedynczych osób faktycznie wyzwalają u niektórych osób rywalizacyjną motywację i powodują działanie. Jednak tylko u niektórych osób… Pojawia się też pytanie czy jest to dobry rodzaj motywacji i czy nie jest czasem tak że konkurencja udoskonala przedmioty ale wyzwala czasem w ludziach to, co najgorsze. Nie wymyśliłam tego, ale gdzieś wyczytałam i bardzo mi utkwiło w głowie. Inne pytanie to czy można jednocześnie współdziałać, dzielić się wiedzą i doświadczeniem i konkurować ze sobą, ścigać się o lepszą pozycję w rankingu? Ponadto wiele osób nie ma w sobie rywalizującego nastawienia, nie napędzają ich nawet kolejne sukcesy, mają zupełnie inne wartości… Takie osoby czasem żyją w zgodzie ze swoimi przekonaniami i wtedy działają w kierunku realizacji ważnych dla nich celów, mogą osiągać nawet wysokie pozycje na rankingowych listach… choć nigdy nie było to ich zamierzeniem. Oczywiście zwolennicy tych list uznają to za dowód na motywacyjne działanie rywalizacji i tym chętniej będą produkować kolejne listy i kolejne konkurencje. Takie okoliczności motywacyjne frustrują jednak bardzo jednostki, które nie mają (jeszcze) wystarczającej siły wewnętrznej, by samodzielnie motywować się do działania pozwalającego im realizować własne potrzeby, albo nieznające swoich potrzeb. Bywa, że się wręcz załamują, a zawsze – pracują zdecydowanie gorzej niż by mogły, gdyby ktoś pomógł im w uruchomieniu motywacji.

Jeśli przyjmuje się, że wiemy co motywuje i nie szuka innych motywów ludzkiego działania niż osiągnięcia, pieniądze czy wygrywanie lub błyszczenie na tle innych… to nie szuka się innych motywów, które w znakomity sposób wyzwalają chęć do działania. Mamy tego efekty: za mało zwraca się uwagę – zarówno w motywowaniu innych jak i siebie – na takie wartości jak zainteresowanie tym, co się robi, estetyka, ład, poczucie dobrze wykonanego obowiązku, świadomość, że to, co robimy ma głęboki sens, miłość do różnych osób (w tym także do siebie). Jakże często motywacją do pracy (zarabiania pieniędzy) jest dobro najbliższych, potrzeba otaczania się ładnymi rzeczami, dobry odpoczynek czy hobby. Oczywiście, że zwycięzcy rankingów w konsekwencji mogą z reguły dostarczyć więcej pożądanych czy pięknych produktów zarówno sobie jak i kochanym osobom, ale… niejako wtórnie. Zdarza się też niestety dość często, że rywalizacja i potrzeba wygrywania doprowadza do zaniku innych wartości, a w każdym razie do zaprzestania troski o to, co kiedyś było dla nas ważne.

Wielkie znaczenie ma wiek osób, które chcemy motywować oraz to jak się w tym wieku czują, jacy są, co ich interesuje. Podobnie jak dobre prezenty wymagają uwzględniania prawdziwych wartości obdarowywanych, tak samo wymaga tego właściwa motywacja. Rzadko które dzieci motywuje do nauki wizja ich przyszłości. One chcą mieć powód do nauki już teraz, teraz chcą widzieć korzyści lub przyjemność płynącą z chodzenia do szkoły czy uczenia się. Podobnie osoby starsze mogą mieć inne potrzeby niż najmłodsi pracowni i także warto je rozpoznać. Zupełnie niepotrzebnie utrzymuje się mit wiecznej młodości i przez to niektórzy dojrzalsi ludzie sami nie wiedzą, w jaki sposób mogą siebie motywować do pracy. Tutaj już na pewno osiągnięcia i rankingi nie mają takiej mocy… zwłaszcza gdy to już się miało.

Pracuje się chętniej, kiedy robi się to dla tych, których się kocha. Zwyczaj stawiania zdjęć rodziny, zwłaszcza dzieci, na biurkach w miejscu pracy ma swój sens praktyczny – przypomina dla kogo pracujemy, dla kogo warto się starać. Motywacja tego rodzaju – na przykład możliwość lepszej edukacji dla dzieci czy chociaż stworzenie im lepszych warunków do życia – jest często najważniejszą motywacją. I naprawdę czasem nie pieniądze, ale świetny obóz językowy dla dzieci, fundusz na wybrane przez nie studia czy kapitał wspierający ich przedsiębiorczość wyzwoli chęć do pracy niektórych pracowników. Wyjazd rodzinny na wakacje jako nagroda za pracę da w stosunku do niektórych osób więcej niż samotny wyjazd, a ramka ze zdjęciem pracownika i napisem “Dziękujemy za twój wkład w naszą firmę” ma na pewno większą wartość motywującą niż dyplom.

Poleć:

O Autorze:

Iwona Majewska-Opiełka

Iwona Majewska-Opiełka. Psycholog, trener, coach. Stworzyła własny model rozwoju osobistego. Napisała 25 książek, a każda z nich to pasjonująca rozprawka na temat istotnego wymiaru ludzkiego życia. Najnowsza książka to „Najważniejszy związek czyli mądra miłość do siebie”.

Comments are closed.

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.