Ksiądz-pedofil ma pomnik i dla wielu jest nadal symbolem

0

Kolejny pedofil, przez którego młoda dziewczyna, która zaszła z nim w ciążę, popełniła samobójstwo. Molestował chłopców i dziewczynki, złamał wielu życie.

POTRZEBNA JEST PRAWDA!!!!

Oto część tej prawdy:

Ksiądz prałat Henryk Jankowski nie żyje od ośmiu lat. Dopiero po latach niektórzy zabierają głos

Milczała 50 lat. Barbara Borowiecka postanowiła opowiedzieć o swojej relacji z nieżyjącym już księdzem Henrykiem Jankowskim, późniejszym kapelanem “Solidarności”. Twierdzi, że była przez niego molestowana. Jej koleżanka z podwórka miała popełnić przez niego samobójstwo. Jak podkreśla, dzieci o tym nie mówiły, bo “wszystkich paraliżował wstyd”.

“W obecności kobiet i dorastających dzieci potrafił wypowiadać obleśne słowa. Byłam oburzona… Dlatego te wszystkie hece, jakie wyczyniał, mnie nie zaskoczyły i nie zgorszyły. Dziś nie chcę do tego wracać, tym bardziej że Henryk Jankowski nie żyje” – napisała w swojej biografii “Marzenia i tajemnice” Danuta Wałęsa. Są jednak osoby, które mimo śmierci duchownego, postanowiły o nim mówić.

Barbara Borowiecka, która w rozmowie z dziennikarką “Dużego Formatu”, powiedziała, że widziała swoją koleżankę z podwórka Basię, po tym jak skoczyła z okna. – Ojciec pobił ją, gdy powiedziała, że jest w ciąży. Potem skoczyła – tłumaczyła Borowiecka. Ona miała wtedy 12 lat, a Ewa 16. – Była jeszcze dzieckiem. Jej matka powiedziała sąsiadce, że zostawiła list: “Nie będę miała dziecka Jankowskiego. Może teraz uwierzycie, że zostałam zgwałcona” – dodała Borowiecka. Jej samej Ewa miała powiedzieć: – Przez Jankowskiego mam problem.

WIĘCEJ O TEJ SPRAWIE

Poleć:

O Autorze:

Redakcja

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.