Nie unikaj pogotowia z powodu obaw przed pandemią

0

Toronto nadal walczy z rozprzestrzenianiem się  koronawirusa i coraz mniej osób korzysta ze szpitalnego oddziału ratunkowego (SOR), zwanego potocznie pogotowiem (emergency), gdy mają problemy zdrowotne – co stanowi problem dla pracowników służby zdrowia.

Trillium Health Partners, która obsługuje szpitale w Mississaudze, podaje, że od czasu wybuchu obawy przed kontaktem z wirusem znacznie spadły liczby wizyt na SOR. Dotyczy to także osób mających poważne, zagrażające życiu problemy medyczne.

Zanim pandemia nawiedziła GTA w marcu, liczba wizyy w oddziale ratunkowym była nieco wyższa niż w tym samym czasie w ubiegłym roku. Ale to szybko się zmieniło. W marcu liczba wizyt spadła nawet o 25 procent, a kwiecień był jeszcze gorszy.

„W kwietniu zaobserwowaliśmy około 45-50 procent spadku” – wyjaśnił dr Eric Letovsky, szef ratownictwa Trillium Health Partners. Zauważa on, że ​​przyczyną tego spadku było również to, że ludzie nie przebywali tak często poza domem, oddając się zajęciom, które mogą prowadzić do kontuzji, takich jak uprawianie sportów, jazda na rowerze i pływanie.

Jednak ci, którzy byli w poważnej potrzebie, również trzymali się z daleka ze strachu przed zarażeniem koronawirusem. „Widzieliśmy ludzi przychodzących z zawałami serca i udarami dopiero kilka dni po wystąpieniu objawów”, stwierdził Letovsky.

„Są to problemy wymagające natychmiastowej pomocy. Ataki serca i udary są bardzo wrażliwe na czas – nie tylko godziny, ale czasem minuty mają znaczenie… aby zachować funkcjonowanie mózgu i serca ”. Powiedział, że takie opóźnienia powodują poważniejsze problemy dla pacjentów.

W jednym przypadku, opowiada dr Letovsky, młody mężczyzna przyszedł na pogotowie kilka dni po tym, jak zaczął odczuwać ból brzucha. Zanim lekarze go zobaczyli, doszło do perforacji wrzodu i pacjent wymagał natychmiastowej operacji.

Letovsky zachęca osoby z problemami medycznymi do jak najszybszego zgłaszania się na izbę przyjęć do szpitala: „Nasze oddziały ratunkowe są bezpieczne”.

„Każdy wchodzący do szpitala otrzymuje maskę i jest odpowiednio badany pod kątem możliwości zakażenia COVID-em. W naszych oddziałach ratunkowych są wydzielone obszary dla osób z COVID-em lub podejrzanych o to, że mogą być chore.”

Letovsky powiedział, że szpitale stosują dodaykowe sprzątanie na wszystkich oddziałach ratunkowych, a personel jest dobrze przeszkolony w zakresie używania środków ochrony indywidualnej.

„Słyszymy to przez cały czas, że pacjenci nie chcą „nam przeszkadzać”, ale my jesteśmy tam po to, aby zapewnić pacjentom opiekę i pomoc… właśnie po to jesteśmy lekarzami, z czego jesteśmy dumni. Jesteśmy dumni z tego, że jesteśmy na pierwszej linii frontu, nie tylko podczas pandemii, ale przez cały czas. ”

Joanna Wójcik

Poleć:

O Autorze:

Socjolog, dziennikarz-amator. Zainteresowania: muzyka, literatura, film, podróże.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.