Kryzys stylu i wiary w Watykanie

0
W Kurii Rzymskiej panuje “zły styl” pracy i zarządzania Kościołem – takimi słowami niemiecki kardynał Walter Kasper skomentował w poniedziałek w wywiadzie dla dziennika “Corriere della Sera” nagłośnione przez włoską prasę intrygi i spiski wśród hierarchii. Rozmowa z kardynałem Kasperem, byłym przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Krzewienia Jedności Chrześcijan, dotyczy nagłośnionych przez media informacji o krążących za Spiżową Bramą listach na temat rzekomego spisku przeciwko Benedyktowi XVI i pogłosek, jakoby został mu rok życia. Największe włoskie dzienniki ujawniły, że w przekazywanie tego typu plotek i anonimowych notatek zaangażowani są kardynałowie i hierarchowie włoskiego Kościoła, a intrygi koncentrują się też wokół osoby watykańskiego sekretarza stanu, kardynała Tarcisio Bertone. Odnosząc się do tych informacji, nazwanych wcześniej przez rzecznika Watykanu “bredniami” i “szaleństwem”, kardynał Kasper oświadczył: “Bardzo mi żal Ojca Świętego. Musi być bardzo zasmucony widząc, że inni starają się zburzyć to, co zbudował”. “Nie wiem, czy to jest walka o władzę czy coś innego, nie zajmuję się tym. Nie jest jasne, do czego dążą. Może chodzi o zniszczenie sekretarza stanu, zaatakowanie innych osób” – podkreślił niemiecki kardynał. Stwierdził następnie: “Na pewno ucierpi na tym wizerunek całego Kościoła”. Kardynał Kasper wyraził przekonanie, że Joseph Ratzinger, zarówno w przeszłości jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary, ani obecnie jako Benedykt XVI, nie uczestniczy w “wewnętrznych kłótniach”. Zapytany o to, “co nie działa” za Spiżową Bramą, kardynał Kasper odparł: “To problem braku kościelności”. “Temu, kto angażuje się w takie rzeczy, brakuje poczucia Kościoła, lojalności wobec niego i samego Watykanu”. “Panuje zły styl” – podkreślił niemiecki hierarcha. Angażowanie się w intrygi i kłótnie kardynał Kasper nazwał “brakiem odpowiedzialności”. Potępił również przekazywanie tajnych dokumentów mediom, co w ostatnim czasie kilkakrotnie miało miejsce. “W związku z tymi wydarzeniami wierni są zgorszeni i to słusznie. Ten, kto robi takie rzeczy, wywołuje zamęt wśród chrześcijan” – powiedział niemiecki dostojnik. Również na łamach “Corriere della Sera” informacje o konfliktach na szczytach kościelnej hierarchii skomentował znany publicysta katolicki Vittorio Messori. W opublikowanym artykule uznał to za przejaw “upadku moralnego” w Watykanie, problemów z brakiem dobrych kadr i powrotu do czasów walki o władzę w Kościele oraz karierowiczostwa. Podkreślił, że Watykan “pogrąża się” z powodu nie tylko intryg, ale także “dyplomatycznych gaf” i “błędów”. Messori skrytykował “biurokratyczną ekspansję, która nie ma końca”. Jego zdaniem pracujący w Watykanie duchowni mają problem z “chwiejącą się wiarą”, ponieważ szybko stają się urzędnikami, ulegającymi pokusom kariery. W ostrej nocie wydanej w poniedziałek wieczorem rzecznik Watykanu ksiądz Federico Lombardi wystąpił przeciwko podejmowanym według niego próbom zdyskredytowania Kościoła poprzez rozpowszechnianie pogłosek o rzekomych spiskach i intrygach za Spiżową Bramą. W ten sposób watykański rzecznik odniósł się do serii publikacji we włoskiej prasie, informujących o napięciach w kościelnej hierarchii, walce o władzę, korupcji, a nawet o istnieniu rzekomego spisku na życie Benedykta XVI. Ks. Lombardi zauważył, że do środków przekazu przeniknęło wiele różnych dokumentów dotyczących m.in. zarządzania finansami w Watykanie. “Są też notatki będące bredniami, których żadna osoba z głową na karku nie uznałaby za rzecz poważną” – ocenił rzecznik, mówiąc o szeroko dyskutowanym dokumencie na temat rzekomego spisku na życie papieża. “Jest coś smutnego w tym, że nielojalnie na zewnątrz przekazywane są wewnętrzne dokumenty, by wywołać zamęt. Odpowiedzialność jest po obu stronach. Przede wszystkim po stronie tego, kto dostarcza tego typu dokumenty, ale również tego, kto stara się je wykorzystać w celu, którym z całą pewnością nie jest umiłowanie prawdy” – podkreślił ks. Lombardi. Jego zdaniem, Kościół i Watykan nie mogą dać “wciągnąć się w wir zamętu”, który chcą wywołać ludzie “o złych zamiarach”. Przypomniał następnie stanowisko Kościoła wobec skandalu pedofilii: “Na szereg ataków na Kościół w związku z nadużyciami seksualnymi odpowiedziano słusznie poważnym i głębokim zaangażowaniem w dalekowzroczną odnowę”. Zapewnił przy tym, że Kościół opanował już sytuację i rozwija “silną strategię uzdrowienia, odnowy i zapobiegania dla dobra całego społeczeństwa”. “Rozpowszechnione niedawno różne dokumenty mają na celu zdyskredytowanie tego zaangażowania. Paradoksalnie stanowi to jeszcze jeden powód, ażeby kontynuować je w sposób zdecydowany, nie dając się zastraszyć” – oznajmił ks. Federico Lombardi. Następnie dodał, że “kto myśli, by zniechęcić papieża i jego współpracowników do tego zaangażowania, myli się i łudzi”. Ksiądz Lombardi odniósł się również do nagłośnionej przez włoską prasę sprawy rzekomych intryg w Watykanie, których celem ma być walka o władzę przed następnym konklawe. “To jasne, że kardynałowie starali się i starają wybrać kogoś, kto zasługuje na szacunek ludu Bożego i może służyć ludzkości naszych czasów wielkim autorytetem moralnym i duchowym” – oświadczył ks. Lombardi. Interpretowanie tego jako “wewnętrznej walki o władzę” nazwał “moralnym prostactwem”. “Kto wierzy w Jezusa Chrystusa na szczęście wie, że (…) prawdziwą troską tych, na których spoczywa odpowiedzialność w Kościele, są poważne problemy ludzkości dziś i jutro” – podkreślił rzecznik Watykanu.    Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)  
Poleć:

O Autorze:

PAP

PAP to największa agencja informacyjna w Polsce. Zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. Przez całą dobę, 7 dni w tygodniu 250 dziennikarzy i 40 fotoreporterów przygotowuje serwisy informacyjne, z których korzystają media, instytucje, urzędy państwowe i przedsiębiorcy.

Comments are closed.

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.