Sztuka kompostowania

0
Z cyklu: Porady ogrodnicze “Nie tylko o trawniku”
Czy wiesz, że c o tydzień dobrowolnie oddajesz swojemu miastu coś naprawdę cennego? Po co zatem oddawać komuś za darmo to, z czego sami wyprodukować możemy cenny organiczny nawóz? Chodzi oczywiście o roślinne odpadki, które, powiedzmy sobie szczerze, spora grupa spośród nas traktuje tak jak zwykle śmieci. A wystarczy tylko prosty kompostownik i nieco wiedzy na temat kompostowania, aby z tych odpadków uzyskać własny doskonały kompost prawdziwe ogrodnicze złoto! Bo kompost to przecież najlepszy, a zarazem najtańszy materiał, którym użyźniać możemy nasz warzywnik. Z ziemi każda roślina pobiera dla swojego wzrostu mineralne składniki odżywcze. Niestety, ziemia zawiera w sobie ograniczone zasoby tych skarbów. W stałej uprawie ubytki te trzeba więc nieustanie uzupełniać. Wytworzony w wyniku kompostowania organiczny humus zawiera w sobie spore ilości azotu, potasu, fosforu, oraz wielu innych cennych mikroelementów. Kompost stanowi zatem doskonały nawóz dla uprwawianych przez nas warzywników. Co zatem potrzebne jest do udanej produkcji najlepszego naturalnego nawozu jakim jest niewątpliwie domowy kompost? Kompostownik to różnego rodzaju pojemnik, w którym będziemy kompostować nasze roślinne odpadki. Chociaż można go wykonać samemu, to radzę jednak oprzeć się na wiedzy i doświadczeniu fachowców. Jego konstrukcja będzie wówczas najkorzystniejsza dla szybkiego kompostowania wkładanego do jego środka materiału roślinnego. Kompostownik można kupić nieomal w każdym sklepie ogrodniczym. Z reguły dołączona jest do niego mała broszurka, którą warto przeczytać, aby zdobyć nieco więcej wiedzu o kompostowaniu. Można także zwrócić się po kompostownik do swojego miasta często bowiem rozprowadzają one kompostowniki po bardzo niskiej cenie. Chodzi im tutaj oczywiście o ich własny interes, czyli zmniejszenie masy wywożonych z miasta śmieci. Najnowsze konstrukcje kompostowników opierają się nawet na zasadzie obracanego wokół swojej osi bębna. Częste bowiem obracanie masy organicznej znacznie skraca czas otrzymanie dojrzałego, gotowego do rozsypania w warzywniku kompostu. Dla stojących natomiast na gruncie nieruchomych kompostowników ważnym jest, aby miały one zawsze szczelne przykrywki wówczas nie dobiorą się do nich szopy pracze, czy też inne nocą żerujące zwierzęta. Lubią one wyjadać znajdujące się w kompostowniku gnijące, a raczej butwiejące roślinne odpadki, często robiąc przy tym nie do opisania bałagan.
Dobór materiału organicznego to określenie brzmi może nieco naukowo, ale w praktyce chodzi tutaj o zielone, oraz zdrewniałe części roślin z ogrodu, ale nie tylko… Jako przykład podać można skoszoną trawę, opadłe jesienią z drzew liście, albo pocięte na drobne kawałki gałęzie drzew. Przypominam, że kompostować również należy roślinne odpadki z kuchni, a w kilkuosobowej rodzinie uzbiera się tego wcale nie tak mało. Nie polecam natomiast robić tego z mięsem, kośćmi, tłuszczami, oraz serami. Mowa tu raczej o skórkach owoców i warzyw, skorupkach jajek, a nawet fusach od kawy i herbaty. Niewskazane jest również raczej kompostowanie odchodów naszych milusińskich zwierząt, czyli kotków i piesków. Nie robi się tego ze względu na niebezpieczeństwo znajdujących się w nich pasożytów. Mogą wywołać one bowiem u nas, ludzi wiele chorób.
• Przesypywanie ziemią przy każdym kompostowniku powinniśmy mieć zawsze pod ręką worek ogrodowej ziemi oraz małą ogrodniczą łopatkę. W praktyce po wysypaniu do kompostownika warstwy kilku centymetrów odpadków roślinych warto przykryć je cienką, bo liczącą około pięciu centymetrów warstwą ziemi. Z pewnością zapobiegnie to w pewnym stopniu wydobywaniu się z kompostownika przykrych dla naszego nosa zapachów. Najważniejszym jest tutaj jednak fakt, że przesypując zebrane odpadki organiczne ziemią, dostarczamy masie kompostowej zawarte w niej inicjujące ilości mikroorganizmów, które zajmą się jej natychmiastowym przerobem. • Utrzymanie odpowiedniej wilgotności gnijąca masa musi być utrzymywana w odpowiedniej wilgotności. Uważnie musimy ją zatem obserwować i w przypadku, gdy jest ona zbyt sucha należy ją po prostu lekko podlać. Chodzi o to, że nie może być ona sucha jak piasek, ale z drugiej strony nie należy nasączać jej wodą jak gabkę. • Zapewnienie dostępu powietrza do uzyskania relatywnie szybko odpowiednio przerobionego kompostu nieodzowny jest stały dostęp powietrza. Dlatego nasz kompostownik nie może być nigdy idealnie szczelny. Oferowane w sklepach pojemniki do kompostowania mają z reguły odpowiednią ilość otworów zapewniającą prawidłowy przebieg całego procesu stopniowego rozkładu organicznej materii. Stosowanie przyspieszacza, nawózu azotowego chcąc wyraźnie przyspieszyć sam proces kompostowania, można regularnie dosypywać sprzedawany w sklepach ogrodniczych pod nazwą “Compost Accelerator” specjalny przyspieszacz to nic innego jak tylko bogaty w azot nawóz mineralny. W początkowej bowiem fazie rozkładu materii organicznej w kompostowniku odnotowuje się wyraźny deficyt mineralnego azotu. W przypadku jego dostarczenia procesy zaczynają przebiegać znacznie szybciej, a to oznacza, że nawet zaledwie w ciągu pół roku uzyskamy najwyższej jakości organiczny nawóz. Kompost jest wówczas gotowy, gdy w dłoniach przypomina próchniczną ziemię. Wszystkie wymienione powyżej elementy, no może z wyjątkiem samego kompostownika i przyspieszacza, macie już w swoim domu bezpłatnie. Kompostować, czyli przerabiać materiał organiczny w pojemniku można przez cały rok, bo sam proces kompostacji to mądra naukowa nazwa tego, co w potocznym życiu nazywamy gniciem, albo butwieniem dostarcza spore ilości ciepła. Nawet zimą przy niedużych mrozach proces przebiega więc nieprzerwanie, tak długo jak temperatura samego organicznego materiału nie spadnie poniżej 0 st. C. Warto zdawać też sobie sprawę, że rozkład materii organicznej przebiega zawsze szybciej w wyższych temperaturach. Dlatego zimą poleca się ustawić kompostownik na tle południowej ściany domu. Docierające tutaj słońce podniesie nam więc znacznie temperaturę. Nie poleca się natomiast ustawiania pojemników z kompostem w pobliżu otwartych okien domu, bo mimo że każdą kolejną warstwę odpadków przesypujemy ziemią, to jednak nie unikniemy kręcącego w nosie przykrego zapaszku. Dlatego dla kompostownika najlepiej znaleźć miejsce jak najdalej od domu, gdzieś w rogu ogrodu.
Sztuka kompostowania polega zatem na układaniu przemiennie z ziemią kolejnych warstw materiału roślinnego. Do kompostu można też dosypywać popiołu z kominka po spalonym drewnie. Nie poleca się natomiast dosypywania popiołu pozostałego po BBQ, bo jest w nim często dużo rozpuszczonego tłuszczu zmierzęcego. Samą masę kompostową utrzymywać należy w wilgotności przypominającej stan wyciśniętej gąbki i co 4 do 5 tygodni mieszać ją jak “zupę w garnku”. Najlepsze jednak są tak zbudowane kompostowniki, gdzie nową masę organiczną wkłada się zawsze od góry, a specjalny otwór na dole jednej ze ścian pozwala na stopniowe wybieranie gotowego już kompostu. Zaledwie bowiem po kilku miesiącach (od 6 do 12) uzyskamy gotowy kompost organiczny nawóz, który doskonale nadaje się do użyźniania naszego warzywnika.
Na zakończenie warto zauważyć, że każde prawie miasto w Ontario od wielu lat samo organizuje kompostowanie, regularne zbierając ogrodowy organiczny materiał od mieszkańców. Co roku, z reguły w okresie letnim ogłasza się potem darmowe rozdawanie kompostu zinteresowanym. Kto zatem mądry i wie gdzie się zgłosić najlepej do wydziału parków (Park Department) ten dostanie ziemi kompostowej dla potrzeb swojego ogrodu sporo i to zupełnie za darmo. A potem już tylko pozostanie nam cieszyć się ze swoich plonów!
Poleć:

O Autorze:

Jan Ogrodnik

Przemyslaw Jan Dabrowski - architekt krajobrazu, dziennikarz zajmujacy sie tematyka ogodnicza znany w Toronto jako Jan Ogrodnik. Od dwudziestu lat na lamach prasy, jak rowniez w radio oraz w telwizji radzi jak uprawiac przydomowe ogrody. Projektuje zielen wokol domow i instytucji publicznych, a takze udziela konsultacji ogrodniczych. Od kilku lat wspolpracuje jako Agent d/s handlu nieruchomosciami z torontonska firma GoWest Realty Ltd Brokerage. Oferuje bezplatny projekt ogrodu przy zakupie lub sprzedazy domu.

Comments are closed.

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.