Jarosław Abramow – “Bo ja tak mówiłem żartem”

0

Wspominając ten spektakl, wracam do dni – długich dni – podczas których obłożona książkami o Tuwimie i jego wierszami, zastanawiałam się, jak opowiedzieć o życiu i twórczości tego wielkiego poety. Od czasu do czasu do naszego mieszkania wpadał zaprzyjaźniony ze mną i z moim mężem Henryk Dasko. To jedna z najciekawszych postaci, którą miałam szczęście poznać w Kanadzie. Niestety okrutna choroba zabrała nam przyjaciela, wybitnego intelektualistę i fenomenalnego znawcę poezji. Henryk dowiedziawszy_ się, że przymierzam się do Tuwima, nie tylko zaczął recytować obszerne fragmenty “Kwiatów polskich” i wielu wierszy poety, ale też podpowiedział mi, że bardzo ciekawie czasy młodości Tuwima opisuje w swojej książce _o poecie Izabela Czajka-Stachowicz. Otworzyłam jej książkę i natknęłam się na ten fragment:

This slideshow requires JavaScript.

“Był październik 1917 roku. Miałam wtedy 19 lat, a w tym okresie życia nawet najchłodniejsza, najbardziej deszczowa i beznadziejna jesień wydaje się przedwiośniem. Owego deszczowego dnia jeden z kolegów miał czytać swoje wiersze. Usiadłam przezornie blisko drzwi, bo przecież nigdy nic nie wiadomo, a nuż zacznie dukać? A tak w razie czego będzie można wiać. Do sali wszedł profesor Kleiner i zdawkowymi, banalnymi słowami przedstawił młodego, szczupłego chłopca, który na lewym policzku miał znamię w kształcie myszki. Chłopiec powiedział K. Mitrowska, K. Jasiński, M. Drąg, P. Pilitowski, A. Pilitowska, P. Kozłowski “Opary absurdu” M. Drąg, P. Pilitowski, K. Jasiński, K. Mitrowska, P. Kozłowski “Bal w operze” P. Pilitowski, K. Jasiński, K. Mitrowska “Rany Julek” M. Drąg, K. Jasiński, A. i P. Pilitowscy, K. Mitrowska i P. Kozłowski “Alfabet wspomnień” M. Drąg, P. Pilitowski, K. Jasiński, P. Kozłowski, K. Mitrowska “Opary absurdu” wiersz. Te strofy, te słowa jakby obuchem mnie w łeb wyrżnęły. Kto to jest? Jak on się nazywa? Kolega z pierwszej ławki podał mi kartkę. Przeczytałam – Julian Tuwim. Mogłam zgubić kartkę, ale nazwiska już i tak nie zapomnę.”

To był znakomity pomysł Henryka, a i teraz, po wielu latach, bardzo mu jestem za to wdzięczna. Powstał zatem wieczór niezwykle emocjonalnej opowieści o Tuwimie, którą snułam ja, opowieści odkrywającej jego złożone drogi życia, poprzez wiersze i przepiękne piosenki.

Maria Nowotarska
Zdjęcia S. Ciszek

Poleć:

O Autorze:

Beata Gołembiowska

Beata Gołembiowska – pisarka, autorka powieści Żółta sukienka, Malowanki na szkle, Lista Olafa, Droga do Wilenii oraz książek–albumów – W jednej walizce i Teatr bez granic. Kocha przyrodę, ceni ciszę, a w ludziach – tolerancję.

Comments are closed.

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.