Kierowcy zabijają coraz więcej przechodniów

0

W ciągu pierwszego miesiąca tego roku torontońscy kierowcy zabili aż SZEŚCIU przechodniów. Na drogach zginęło więcej ludzi niż padło ofiarą morderstw. Samochody w naszych rękach stają się bardziej niebezpieczne niż broń palna w dłoniach przestępców.

W całym zeszłym roku na drogach zginęło więcej ludzi niż w 2003 zabiła epidemia SARS. Kanada jest JEDYNYM wysokorozwiniętym krajem, gdzie wzrasta ilość śmiertelnych wypadków przechodniów. 

Raport wydany przez International Transport Forum OECD stwierdza, że głównymi przyczynami takiego stany rzeczy jest brak należytej uwagi ze strony kierowców oraz niewystarczające egzekwowanie przepisów ruchu drogowego przez policję.

Politycy jakoś się tym nie interesują. Gdyby się interesowali, mielibyśmy na drogach więcej policjantów z radarami. Dochód z mandatów na pewno pokryłby dodatkowe koszty. 

Producentów samochodów to też nie interesuje.  Samochody co roku są bezpieczniejsze dla kierowców i pasażerów, ale nie dla przechodniów. Czy widzieliśmy kiedyś w telewizji reklamę samochodu chwalącą jakikolwiek gadżet chroniący przechodnia?

Ilu naszych znajomych, a może nawet i najbliższych, musi zginąć na drogach, żebyśmy ten problem zaczęli traktować z należytą uwagą? Czy śmieć pod kołami samochodu jest mniej straszna niż śmierć od kuli z pistoletu?

 

 

Poleć:

O Autorze:

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.