Co chcę wnieść do świata?

0

Z cyklu: Lepsze życie

Jaki jest nasz świat? Choć odpowiedzi byłoby pewno tyle, ile ludzi, to jednak ogólnie dałoby się podzielić je na dwie grupy: ludzie mówią, że jest coraz gorszy albo coraz lepszy. Aha, jest jeszcze trzecia grupa, która mówi, że świat w zasadzie jest wciąż taki sam (raczej niedobry) tylko dziś mamy lepsze i szybsze źródła informacji.  Tak naprawdę te oceny są fragmentaryczne i zwykle subiektywnie, dokonuje się ich pod określonym kątem i czasem z gotową tezą. Nie mówimy o świecie, mówimy o jego wybranych fragmentach i aspektach. Mieszkam w Toronto, ale kiedy rozmawiam z niektórymi mieszkańcami, mam wrażenie, że ich Toronto to inne miasto niż moje. W Warszawie było podobnie – wizja tej mojej nie zawsze pokrywała się z Warszawą innych ludzi. Podobnie było z wizją Polski. A czyż nie jest tak również z Kanadą?

Skoro co do miasta i państwa odczucia są tak różne, to tym bardziej nie dziwi to w stosunku do świata. Tak naprawdę każdy z nas ma swój świat. I widzi go tak, jak chce go widzieć, w zależności od tego na co patrzy, co czyta, czego szuka… Wiadomości na temat świata są zarówno pozytywne jak i negatywne, a dyskusja na temat tego co przeważa mogłaby być bogata w argumenty i niezwykle długa. Dlatego rzecz nie w tym, by zastanawiać się czy on jest dobry czy nie, tylko raczej odpowiedzieć sobie na pytanie jakiego świata chcemy, a zaraz potem – co my sami możemy zrobić, aby był taki, jakiego pragniemy? Pytanie zatem brzmi: Co chcę wnieść do świata? 

Z moich doświadczeń psychologa, doradcy i mentora nie wynika, aby ludzie często zadawali sobie to pytanie. Koncentrują się zwykle na osiąganiu celów, które są dla nich ważne w sposób, w jaki potrafią. Rzadko – jeśli w ogóle –  myślą o tym jak sposób ich działania wpływa na świat. 

Co chcę wnieść do świata? Co chcę do niego ciągle wnosić? Odpowiedź na te pytania oraz postępowanie w zgodzie z tym, co sobie odpowiemy, może stanowić nawet jeden z sensów naszego życia. Dotyczy to różnych kwestii: wykonywania pracy w ramach swojego zawodu czy pozycji, służenia swoimi zdolnościami i talentami, mądrego wychowywania dzieci ale także naszych codziennych relacji z innymi ludźmi i z naturą.

W moim życiu to jeden z jego najistotniejszych sensów. Od dawna wiem, że chcę wywierać pozytywny wpływ na życie ludzi, do których w jakikolwiek sposób docieram. Staram się nawet rozszerzać ten zasięg, niemal szukam chętnych do przyjrzenia się mojej propozycji. Tym, którzy chcą z niej skorzystać, podpowiadam jak można żyć piękniej i szczęśliwiej. Wspieram, jak mogę, słabszych i potrzebujących wsparcia. Dbam we własnym zakresie o czystość planety, staram się jej nie zaśmiecać bardziej niż to niezbędne. Od kilku lat, odkąd zetknęłam się z pracami badaczy tego tematu, wierzę również, że nasze myśli i emocje produkują określone wibracje energii. Ponieważ wszystko jest energią, nasze wibracje mają wpływ na otoczenie, a zatem… na świat. Wierzę, że każda dobra myśl i każde dobre uczucie to mój wkład w świat, w jego ogólną atmosferę. 

Każdy z nas może coś robić by ludziom było lżej żyć, pomagać, gdy może, każdy może dbać o swoją część świata, każdy może dokładać pozytywną cząstkę energii poprzez dobre myśli, uczucia i słowa.  Warto wstawać rano z myślą, że  oto dbamy nie tylko o swoje sprawy, ale wszędzie, gdzie możemy, wnosimy też dobro do wspólnej przestrzeni.  Szybko zauważymy, że ten świat jest jakby lepszy.  

Poleć:

O Autorze:

Iwona Majewska-Opiełka

Iwona Majewska-Opiełka. Psycholog, trener, coach. Stworzyła własny model rozwoju osobistego. Napisała 25 książek, a każda z nich to pasjonująca rozprawka na temat istotnego wymiaru ludzkiego życia. Najnowsza książka to „Najważniejszy związek czyli mądra miłość do siebie”.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.