Gol Milika uratował Napoli

0

Napoli awansowało do ćwierćfinału Ligi Europy, choć w rewanżu z FC Salzburg przegrało na wyjeździe 1:3. Od pierwszej minuty wystąpili Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik, który strzelił w czwartek efektownego gola “nożycami” i uratował w ten sposób swój zespół od dogrywki. W pierwszym spotkaniu neapolitańczycy wygrali 3:0. Gospodarze mieli niewielkie szanse na awans przed pierwszym gwizdkiem w czwartek, a w 14. minucie rewanżowego meczu jakiekolwiek nadzieje – wydawało się – prysnęły zupełnie.

Rozwiał je Arkadiusz Milik, który trafił do siatki ładnym strzałem z powietrza. Polski napastnik podjął błyskawiczną decyzję, gdy piłka po kilku rykoszetach pojawiła się na sporej wysokości. Było to drugie trafienie Milika w dwumeczu z Salzburgiem.

Piotr Zieliński miał udział przy golu Milika, bo pomógł na lewym skrzydle rozprowadzić ofensywną akcję Napoli. Pomocnik reprezentacji Polski do końca meczu nie wytrwał i zszedł niecały kwadrans przed końcem.

Salzburg potrzebował więc aż pięciu goli. Prawdopodobnie wiele drużyn w takich okolicznościach by się załamało i nie znalazłoby wystarczających pokładów motywacji, by mimo wszystko powalczyć o awans. Ale zawodnicy prowadzeni przez Marco Rosego zaimponowali.

Tymczasem Napoli po strzeleniu gola z każdą minutą oddawało inicjatywę. W efekcie gospodarze wyrównali w 25. minucie, kiedy do siatki trafił Moanes Dabour.

Po zmianie stron piłkarze Salzburga dalej parli do przodu i starali się strzelić kolejne gole. Udało się wbić dwa. Po bramce Fredrika, który ofiarnym wślizgiem zamknął dośrodkowanie Andreasa Ulmera z lewej strony zostało 25 minut, by uzyskać trzy trafienia. Przewrotnie zabrakło i dużo, i mało, jeśli weźmie się pod uwagę niewykorzystane okazje, w tym strzał w słupek. Czasu jednak nie wystarczyło. Christoph Leitgeb trafił do siatki w 91. minucie i na tym koniec.

Milik tym samym uratował drużynie Napoli awans. Gdyby nie jego gol z początku meczu, neapolitańczycy musieliby walczyć dalej w dogrywce i być może w rzutach karnych.

Do ćwierćfinału dostała się londyńska Chelsea, która w pierwszym meczu z Dynamem Kijów – jak Napoli – wygrała na Stamford Bridge 3:0. W rewanżu nie było jednak takich przygód jak w Salzburgu. The Blues nie pozostawili złudzeń, zwyciężając 5:0.

90 minut na prawej obronie w ukraińskiej drużynie rozegrał Tomasz Kędziora. Hat trickiem popisał się Olivier Giroud. Dwa gole dołożyli poza tym Marcos Alonso i Callum Hudson-Odoi.

Valencia pokonała w pierwszym spotkaniu Krasnodar 2:1, ale w rewanżu w Rosji najadła się strachu. W 85. minucie bramkę dla gospodarzy zdobył Magomed Sulejmanowi i ten wynik dawał awans Krasnodarowi. Mecz zakończył się jednak remisem. W trzeciej minucie doliczonego czasu wyrównanie uzyskał Goncalo Guedes.

Była 119. minuta, kiedy Eden Arena w Pradze oszalała z radości. Strzał z pola karnego Sevilli oddał Peter Olayinka, piłka odbiła się jeszcze od dwóch zawodników Slavii i ostatecznie wpadła do siatki po nieudanej interwencji Simona Kjaera. Czesi, którzy jeszcze w dogrywce do awansu potrzebowali dwóch goli, wyrzucili z Ligi Europy hiszpańską Sevillę!

Dogrywka w Pradze rozpoczęła się bowiem dla gospodarzy fatalnie. W 98. minucie bramkę na 3:2 dla Sevilli zdobył Franco Vazquez. Goście z prowadzenia cieszyli się jednak tylko przez cztery minuty. Tuż przed przerwą do wyrównania doprowadził Mick van Buren.

W podstawowym czasie gry, tak samo jak przed tygodniem w Sewilli, padł remis 2:2. Slavia prowadziła od 15. minuty po trafieniu Michaela Ngadeu-Ngadjui’ego. Tuż przed przerwą z rzutu karnego wyrównał jednak Wissam Ben Yedder.

Na początku drugiej połowy Slavia ponownie objęła prowadzenie. Tym razem, też z rzutu karnego, do siatki trafił Tomas Soucek. W 54. minucie bramkę zdobył Munir El Haddadi, co zdecydowało o potrzebie zarządzenia niesamowicie emocjonującej dogrywki.

Wyniki czwartowych spotkań Ligi Europejskiej:
Dynamo Kijów – Chelsea                0:5 (0:3)
Krasnodar – Valencia                       1:1 (1:2)
Salzburg – Napoli                              3:1 (0:3)
Arsenal – Rennes                              3:1 (1:3)
Benfica – Dinamo Zagrzeb            3:0 (0:1)
Inter – Frankfurt                                0:1 (0:0)

Slavia Praga – Sevilla                      4:3 (2:2)
Villarreal – Zenit                                2:1 (3:1)

Losowanie par ćwierćfinałowych w piątek.

Na podstawie doniesień agencyjnych opracował Zbigniew Bełz

Poleć:

O Autorze:

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.