“Jeden z najczarniejszych dni w historii Nowej Zelandii” – masakra w Christchurch

0

Czwartkowa strzelania w dwóch meczetach w Christchurch spowodowała 49 ofiar śmiertlenych i wielu rannych.

Christchurch to drugie największe miasto w Nowej Zelandii.

– Kiedy zaczęła się strzelanina, ludzie zaczęli uciekać, ale drzwi były zamknięte. Sprawca podszedł do nich i zaczął strzelać – powiedział świadek agencji AAP, opisując, jak ukrył się pod ławką i udawał, że przestaje oddychać. – Udał się do wszystkich innych pokoi i strzelał do wszystkich – dodał.

Cztery aresztowane osoby – trzech mężczyzn i kobieta (jeden z nich to Australijczyk) – mają ekstremistyczne poglądy, ale nie figurują w policyjnych kartotekach.

Premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern podkreśliła, że Nowa Zelandia została zaatakowana, ponieważ – jak to ujęła – “reprezentuje różnorodność”.

Policja zaapelowała do obywateli Nowej Zelandii, by unikali zbliżania się do miejsc kultu muzułmańskiego w całym kraju. W Christchurch zamknięto do odwołania wszystkie szkoły.

Przestrzeń powietrzna nad miastem pozostaje zamknięta do odwołania.

W mediach społecznościowych nagranie ze strzelaniny transmitował na żywo jeden ze sprawców. Zostało nagrane z kamery na głowie. Widać jak strzela na oślep w dorosłych i dzieci. Wideo zaczyna się od pokazania twarzy autra nagrania i jego słow “Let’ get this party started”.

Główny sprawca, lat 28, opisał w napisanym przez siebie dokumencie jak przez trzy miesiące ze szczegółami planował ten atak, który wymyślił trzy lata temu. W samochodzie, gdzie zaczął filmowanie, miał arsenał broni automatycznej.

 

Poleć:

O Autorze:

Malgorzata P. Bonikowska

Dziennikarka, publicystka, anglistka (doktor językoznawstwa), nauczycielka, autorka książek, działaczka społeczna, współtwórca i redaktor naczelny www.gazetagazeta.com. Kocha pisanie, przyrodę i ludzi.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.