Nieruchomości a legalizacja marihuany w Kanadzie

0

Legalizacja w Kanadzie tego specyfiku dalej nie schodzi z nagłówków gazet. Jest to temat bardzo gorący i związanych jest z tym bardzo dużo różnego rodzaju emocji. Jest to również bardzo gorący temat biznesowy: nie tylko rząd, ale pośrednicy w sprzedaży oczekują ogromnych zysków.

Wiele jest również kwestii związanych z samym faktem legalnej hodowli kilku roślin w każdym domu. Jak już pisałem wcześniej, sprawa ta nie pozostanie bez wpływu na sprzedaż nieruchomości.

Od czasu gdy zalegalizowano marihuanę w Kanadzie, pojawia się wiele pytań związanych z tym tematem. Mnie oraz moich klientów interesuje wpływ tych kwestii na wartość nieruchomości, ale też różnego rodzaju aspekty prawne.

Jest kilka pytań, które same narzucają się jako pierwsze, a więc chciałbym je Państwu przyblizyć.

Jednym z pytań jest oczywiście sama możliwość hodowania tej rośliny w domu: po co to robić, jeśli wyrób ten można teraz kupić zupełnie legalnie? Odpowiedź jest dość prosta: jeśli hodujemy tę roślinę sami, w sposób zupełnie ekonomiczny oraz ekologiczny, koszt uzyskania jedneo grama będzie dużo mniejszy niż w sklepie. Natomiast dla tych, którzy będą mieli przepisane przez lekarza zażywanie codziennie marihuany dla celów zdrowotnych, własna hodowla może zaoszczedzić tysiące dolarów!

Następna sprawa to hodowanie tych roślin w budynkach apartamentowych: już niektóre zarządy wprowadziły zakaz zarówno ich hodowli, jak i palenia w budynkach. Oczywiście będzie tu duży popis dla prawników bo sprawa ta może być podnoszona w sądach w aspekcie praw człowieka, praw konstytucyjnych itd. Niektóre z zarządów jeszcze czekają na rozwój wypadków; a sprawy zostaną podniesione dopiero po zauważeniu nieprawidłowości, lub też wniesieniu skargi przez innych.

Sprawy mogą być podnoszone z powodu notorycznego palenia tej używki w mieszkaniu, albowiem zapachy unoszą się przecież przez szyby wentylacyjne. Inne tematy to sprawy hodowli oraz jej wpływ na innych mieszkańców, czy też doprowadzenie do pewnego zniszczenia budynku, a także naruszenie spokoju. Ciekawe jakie podejście do tematu będą mialy zarządy apartamentowców w momencie, gdy podobny przypadek zdarzy się osobom mającym przepisane stosowanie tego specyfiku przez lekarza? A tu już wkraczamy w interesujacą kwestię. Otóż podobno osoby te będą mogły palić/używać marihuany w swoim mieszkaniu, pod warunkiem że zapewnią, że ani dym, czy inny zapach nie wydostanie się na zewnątrz zajmowanego pomieszczenia.

Jestem bardzo sceptyczny, gdyż nie uważam, żeby to było możliwe. Dym na pewno przedostanie się do innych pomieszczeń w budynku.

Jeśli chodzi o hodowlę, podobnie. Coo prawda można podobno kupić specjalny namiot do hodowli marihuany: koszt takiego to okolo 500 dolarów. Wymiary – około 2  stopy kwadratowe, a 5 stóp wysokości. Namiocik ten podłącza się do gniazdka, podobno wchłania wilgoć z hodowanych roślin, przekazując ciepło do mieszkania. Ma zarówno eliminować zapachy oraz wilgoć. Pozwala na hodowlę roślin do wysokości 3 stóp.     

Jeśli chodzi o wynajem pozostaje pytanie czy możemy zakazać zarówno palenia, jak i hodowli tego specyfiku przez wynajmujących lokal? Odpowiedź nasuwa się sama: możemy odpowiednią klauzulę umieścić w umowie wynajmu – w zasadzie klauzula taka powinna być umieszczona w każdej umowie. Jeśli podnajemca będzie palił mimo to, będzie to okazja do pozbycia się go z lokalu, jednak trzeba to będzie udowodnić posiadając np. świadków, co jest już dość kłopotliwe.

Dalsza kwestia podnoszona przez wiele osób, to sprawa ubezpieczenia nieruchomości. Otóż już obecnie niektóre firmy ubezpieczeniowe grożą zerwaniem umowy w momencie kiedy dowiedzą się, że w danej nieruchomości jest prowadzona choć najmniejsza hodowla roślin marihuany. Co prawda jest to podejście trochę przesadne, albowiem sprawa nie dotyczy wielkiej hodowli, lecz jedynie paru roślin, ale na pewno będzie miała wpływ na cały przemysł ubezpieczeniowy, powodując podnoszenie cen polis.

Zachęcam inwestorów do przejrzenia możliwości zakupu mieszkania w planowanej inwestycji, na rogu Burnhamthorpe oraz Rathburn: posiadam otrzymany od dewelopera cennik oraz plany mieszkań. Doskonała lokalizacja – na granicy z Toronto, blisko wszystkich autostrad. Oczywiście reprezentujemy przy zakupie, a także przy uzyskaniu pożyczki. Bardzo szybko można wynająć, z odpowiednio skonstruowaną umową oczywiście.

Wystawiających nieruchomości do sprzedaży zachęcam do korzystania z naszej oferty: oferujemy od lat profesjonalną usługę za ograniczony procent prowizji, przy sprzedaży każdego typu nieruchomości.  

Wszyscy nasi klienci biorą udział w losowaniu nowego samochodu firmy Lexus, a za każdą transakcję otrzymują Państwo bilet losujący.

We wszystkich sprawach związanych ze sprzedażą oraz kupnem nieruchomości proszę o kontakt bezpośredni pod numer: 647-209-3511 lub email: house4usteam@gmail.com; pracujemy w zespole “co dwie głowy to nie jedna”.

Ryszard Sobolewski

GoWest Realty Ltd, Brokerage.

Poleć:

O Autorze:

Od Ponad 10 Lat Zwiazany z Firma GoWest Realty Ltd.,,Brokerage, Najstarszym Biurem Polonijnym Na Rynku Nieruchomosci W Okolicach Toronto. Sprzedaz, Kupno, Wynajmem Lokali, Rowniez Komercyjnych. Pracuje wspolnie z Malzonka, Malgorzata. Nasze motto:“Co Dwie Glowy To Nie Jedna!”. Bezplatne Porady.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.