Liga Narodów ucieka polskim siatkarkom

0

Po dwóch setach ostatniego meczu czwartego turnieju Ligi Narodów polskie siatkarki prowadziły 2:0 i pachniało niespodzianką. Niestety, Turczynki nie tylko doprowadziły do tie-breaka, ale udowodniły w nim swoją wyższość i wygrały 3:2. We wcześniejszych spotkaniach w Jiangmen Biało-Czerwone uległy Chinom 0:3 i Stanom Zjednoczonym 1:3. Po dwóch setach czwartkowego starcia wydawało się, że nasz zespół może sprawić niespodziankę z Turczynkami, które do niedawna były liderem tabeli. 

Po dość wyrównanym początku pierwszej odsłony na zagrywce pojawiła się Julia Nowicka, której serwisy sprawiły sporo kłopotów przyjmującym rywalek. Dlatego m.in. na drugą przerwę techniczną zespoły schodziły przy pięciopunktowym prowadzeniu Polski. W końcówce Turczynki zmniejszyły straty do jednego punktu (22:23), ale ze środka skutecznie uderzyła Kamila Witkowska, a po chwili ta sama zawodniczka z Nowicką zatrzymały atak i przypieczętowały sukces Polek. Jeszcze lepiej ich gra wyglądała w drugiej partii. Dobrze funkcjonował atak i blok, a zawodniczki Giovanniego Guidettiego sprawiały wrażenie nieco zagubionych i pogrążonych w marazmie, dużo popełniały też błędów serwisowych i często atakowały w aut.

Po dwóch setach role się odwróciły. Polskim siatkarkom coraz trudniej było powstrzymać Gozde Yilmaz i Ebrar Karakurt. Ten mecz był też pojedynkiem dwóch wyróżniających się siatkarek Ligi Narodów – najlepiej punktującej Malwiny Smarzek oraz Karakurt, która jest najskuteczniejszą zawodniczką w ataku. Początkowo lepsze wrażenie sprawiała Polka, ale od połowy meczu Turczynka wzięła się do pracy i zakończyła spotkanie, mając 30 punktów w dorobku (przy 17 Smarzek). W tie-beaku Turcja utrzymywała dwu-trzypunktową przewagę, ale znów Nowicka zapunktowała na zagrywce i Polki zmniejszyły dystans do 10:11.

Po chwili kibice obejrzeli najdłuższą i najbardziej efektowną akcję w spotkaniu, gdzie obie drużyny miały okazje, by zdobyć ważny punkt. Ten ostatecznie wywalczyły Polki, choć trener Nawrocki musiał poprosić o wideoweryfikację. W końcówce to jednak siatkarki znad Bosforu miały dwie piłki meczowe – wykorzystały już pierwszą szansę, bowiem Natalia Mędrzyk nie przyjęła zagrywki Karakurt.

Polki bez zwycięstwa i tylko z jednym punktem zakończyły czwarty turniej Ligi Narodów. To może mocno utrudnić im awans do Final Six, w którym wystąpi pięć najlepszych drużyn oraz gospodarz imprezy – Chinki. W piątek polskie siatkarki przeniosą się do koreańskiego Boryeong, gdzie w ostatnim turnieju Ligi Narodów (18-20 czerwca) zmierzą się z reprezentacją gospodarzy, Dominikaną i Japonią, z którą mogą stoczyć bezpośredni pojedynek o udział w turnieju finałowym.

Polska – Turcja 2:3 (25:22, 25:18, 16:25, 20:25, 12:15)

Polska: Julia Nowicka, Agnieszka Kąkolewska, Kamila Witkowska, Martyna Grajber, Magdalena Stysiak, Malwina Smarzek, Maria Stenzel (libero) – Olivia Różański, Zuzanna Górecka, Natalia Mędrzyk, Klaudia Alagierska.

Turcja: Cansu Ozbay, Zehra Gunes, Kubra Caliskan, Meliha Ismailoglu, Fatma Yildirim, Ebrar Karakurt, Simge Sebnem Akoz (libero) – Gozde Yilmaz, Seyma Ercan, Buse Unal, Yasemin Guveli.   

Na podstawie doniesień agencyjnych opracował Zbigniew Bełz

Poleć:

O Autorze:

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.