Niezwykły chór, który śpiewa ciężko chorym i umierającym

1

Jakieś 10 lat temu Robin Rose przebyła poważną operację z powodu choroby nowotworowej. Znowu mogła cieszyć się dobrym zdrowiem i to właśnie wtedy po raz pierwszy doświadczyła uzdrowicielskiej mocy Chóru Przejścia (ang. Threshhold Choir).

„Siedzieli w nogach mojego łóżka, śpiewając przepiękne piosenki. Patrzyłam na ich twarze pełne ciepła i miłości. Usłyszałam spokojny głos wewnątrz siebie „Nic nie muszę już robić. Mogę odejść w spokoju. Nie mam nic przeciwko temu.” wspomina.

Chór Przejścia to grupa ochotników-wolontariuszy śpiewających dla tych, którzy znaleźli się u progu życia. Ich słuchacze to często pacjenci hospicjum; niektórzy nie są w stanie nawet się ruszać czy mówić. Czasami to jest jedyna, a nawet ostatnia szansa, żeby komuś zaśpiewać zanim odejdzie z tego świata. Niektórzy są bardzo blisko śmierci.

Kate Munger przeżyła śmierć swojej przyjaciółki, która długie lata walczyła z AIDS. To właśnie to tragiczne wydarzenie zainspirowało ją do założenia pierwszego chóru działającego w Zatoce w San Francisko w roku 2000. Obecnie na świecie funkcjonuje ponad 150 grup tego rodzaju. Rose prowadzi Chór w Seattle. Sama 64-latka również mieszkała w Kaliforni, w Santa Cruise, gdzie dowiedziała się o istnieniu grupy od samej założycielki. „Nie znam nut. Nie mam żadnego wykształcenia muzycznego.” Przyznaje Rose, „ale mam świetny słuch”.

WIĘCEJ

Poleć:

O Autorze:

Malgorzata P. Bonikowska

Dziennikarka, publicystka, anglistka (doktor językoznawstwa), nauczycielka, autorka książek, działaczka społeczna, współtwórca i redaktor naczelny www.gazetagazeta.com. Kocha pisanie, przyrodę i ludzi.

1 Comment

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.