Bunt podchorążych wojskowej uczelni

0

Tegoroczna promocja oficerska w Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu wisiała na włosku – dowiedział się Onet. Patenty oficerskie, które musi podpisać prezydent Andrzej Duda, na wiele tygodni utknęły w kancelarii premiera, wysłane tam do kontrasygnaty. Do Wrocławia dowieziono je w ostatniej chwili. Ten bałagan wywołał ostrą reakcję podchorążych. Nocą, w przeddzień promocji w kampusie zapłonęły ogniska, wybuchały petardy, z okien leciały słoiki z moczem.

Próba fałszowania wyników naukowych przez AWL, o której Onet pisał w maju, okazała się tylko jednym z problemów na tej największej uczelni wojskowej w kraju.

Poziom nauczania jest dramatycznie niski, brak jest zajęć praktycznych, a w akademiku zalęgły się wszy – alarmują nas rozgoryczeni studenci.

Kiedy okazało się, że patenty oficerskie utknęły w kancelarii premiera, na kampusie uczelni doszło do dantejskich scen. Choć uczelnia utraciła kontrolę nad wydarzeniami, nie wezwano Żandarmerii Wojskowej.

Według naszego informatora, próbowano “wyciszyć sprawę i uciąć jej łeb”. Destrukcja, która zaczęła się cztery lata temu, doszła już do kompletnej dewastacji tej uczelni – mówi nam jeden z oficerów.

WIĘCEJ

 

 

Poleć:

O Autorze:

Redakcja

Comments are closed.

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.