Opowiadajmy swoją historię

0

Z cyklu: Lepsze życie

Nie wierzmy w każdą opowieść innych, szczególnie w takie o trudach życia, o ciężarze obowiązku czy braku dobra w świecie. Obserwujmy świat i twórzmy własną opowieść. Każda inna opowieść o życiu, o nas samych, o rzeczywistości czy wszechświecie również powinna być nasza własna, a nie taka, którą wygłaszają inni ludzie. 

Wszyscy opowiadamy historie o życiu. Opowiada ją również nauka. To, co przedstawiamy w tych opowieściach, to jest wizja podyktowana czy to indywidualnym spojrzeniem czy też ustaleniami grupy ludzi albo nauki, ale zawsze są to opowiadane historie – to jak jawi się dane zjawisko w danym momencie. A historie przecież się zmieniają.  To, jak widzimy siebie, to też często przyjęta opowieść innych – rodziców, nauczycieli. Dobrze, jeśli nam służy, ale jeśli nie… Mówili nam, że byliśmy tacy czy inni, uwierzyliśmy w to, często to powtarzamy i spodziewamy się że życie będzie potwierdzało tę opowieść. Tymczasem to może nie być już prawdą, a mogło nią nie być nigdy. Można uwierzyć w coś innego, można postanowić, że zmieni się swoje zachowanie tu czy tam, można popatrzeć na te zachowania inaczej, bez dawnych uprzedzeń. A już na pewno nie ma sensu powtarzać za innymi różnego rodzaju opowieści takich co to mówią, że „zawsze” tak jest, że jest to jakaś zasada. Mówią: „Jeśli jesteś od innych bogatszy, będą ci zazdrościć”. Nieprawda. Nie wszyscy.

– „Jeśli będziesz dobrze mówił o sobie, uznają cię za samochwałę i nie bedą cię lubić”. Nieprawda. Wszystko zależy od tego jak będziesz to mówił i od tego jakim w ogóle jesteś człowiekiem.

– „Tylko ciężką pracą można do czegoś dojść”. Niekoniecznie ciężką, ale na pewno praca jest potrzebna. Jednak praca może być przyjemna.

– „Dziecko zmienia wszystko”… a w domyśle – zmienia na gorsze, pozbawia cię przyjemności. Nieprawda. Nie musi tak być. Tylko od rodziców zależy w jaki sposób chcą podchodzić do nowej sytuacji. 

– „Musisz się dostosowywać. Jeśli wejdziesz między wrony, kracz tak samo jak i one”. Nieprawda. Można mieć siłę na to, aby być sobą w każdym towarzystwie. 

Takie przepisy można dostawać w zasadzie na każdą życiową okoliczność. Warto je sprawdzać i samemu pisać swoją własną historię. 

Czasem psychologia wcale nie ułatwia życia, bo podaje na przykład informacje iż statystycznie rzecz ujmując to 75% ludzi zachowuje się tak, 68% – tak a 90%  – tak… Te liczby czasem ludzi popychają w stronę tych większościowych zachowań. Tymczasem tak naprawdę dla pojedynczej osoby nic z takich danych nie wynika. Co najwyżej mówi to coś społeczeństwie.  Co z tego, że większość zachowuje się w jakiś sposób? Ciagle ileś procent zachowuje się inaczej. I najprawdopodobniej są to ludzie, którzy nie wiedzą, że statystycznie powinni się zachowywać tak i tak, że nikt im nie mówił jak mają postępować, albo powiedział im coś wprost przeciwnego do potocznych poglądów. Psychologia dostarcza dowodów również na takie sytuacje. Dowody na to niesie również życie. 

Ludzie, którzy zachowują się tak samo, to często ci właśnie co uwierzyli w czyjąś historię, nie stworzyli własnej.

A zatem, jeśli chcemy żyć swoim życiem, jeśli chcemy aby stawało się ono coraz lepsze, trzeba eksperymentować czyli tworzyć swoje historie i opowiadać je sobie, a od innych przyjmować tylko te, które zgadzają się z naszym wnętrzem, z naszą prawdą.

Poleć:

O Autorze:

Iwona Majewska-Opiełka

Iwona Majewska-Opiełka. Psycholog, trener, coach. Stworzyła własny model rozwoju osobistego. Napisała 25 książek, a każda z nich to pasjonująca rozprawka na temat istotnego wymiaru ludzkiego życia. Najnowsza książka to „Najważniejszy związek czyli mądra miłość do siebie”.

Comments are closed.

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.