Polscy kolarze na MŚ w kolarstwie górskim w Mont-Sainte-Anne

0

Właśnie zakończyły się mistrzostwa świata w kolarstwie górskim 2019 w Mont-Sainte-Anne w Kanadzie zaprezentowane przez Mercedes-Benz. Teraz około 650 sportowców z 45 krajów na całym świecie wraca do domu, a organizatorzy mogą świętować wspaniały sukces imprezy.

W tym roku był to nie tylko rekordowy trzeci raz, gdy Mont-Sainte-Anne był gospodarzem Mistrzostw Świata UCI, ale także zwiastował 30-lecie konkurencji Mistrzostw Świata UCI. Przy idealnej pogodzie przez cały weekend warunki były sprzyjające rywalizacji na najwyższym poziomie. Tłumy z całych sił kibicujące drużynom i poszczególnym zawodnikom sprawiły, że długo będziemy pamiętać te Mistrzostwa Świata.

Jak zaprezentowali się Polacy

Startowali w kilku kategoriach wiekowych i w kategorii drużynowej.

W wyścigu drużynowym Polska zajęła 13. miejsce na 20 startujacych drużyn. Wygrali niezawodni Szwajcarzy, srebrny medal zdobyła drużyna USA, a brązowy Francuzi.

W kategorii kobiety juniorki Matylda Szczecińska zajęła doskonale 8. miejsce.
Gabriela Wojtyła, w wyścigu kobiet do lat 23 zajęła 17. miejsce.
W tej samej kategorii panów do lat 23, Filip Helta skończył na 21. miejscu.
W kategorii elita pań Maja Włoszczowska zajęła 17. miejsce, a w kategorii elita panów Bartłomiej Wawak ukończył zawody na 28. miejscu.

Polska wysłała swoich najlepszych kolarzy górskich na te mistrzostwa. Nie jesteśmy potęgą w tej dyscyplinie, ale mamy Maję Włoszczowską, srebrną medalistkę dwóch olimpiad, (2008 i 2012 ) i mistrzynię świata sprzed kilku lat.

Marzec 2019 zapowiadał się dobrze dla Mai. Pojechała doskonale Cape Epic w RPA, sześciodniowy kolarski maraton dla duetów, w trakcie którego przejeżdża się trasę z sumą przewyższeń, która niemal wystarczyłaby na dwa Mount Everesty.

Maja tak wspomina te zawody: “Mimo że czułam się tam rewelacyjnie, to mój organizm się szarpnął. Łapałam infekcje, wracałam do treningów najszybciej, jak się dało, a potem okazywało się, że to było za wcześnie. To mnie nieco przyhamowało. Teraz jeżdżę, ale staram się to robić delikatnie, poczekać”.

A więc Maja czeka, ma swój plan za rok na Olimpiadę w Japonii. Życzmy jej powodzenia, bo to ikona polskich rowerów górskich, i tak jak Justyna Kowalczyk w biegach na nartach, tak Maja Włoszczowska w rowerach górskich zrobiła wiele dla polskiego kolarstwa górskiego i nadal to robi.

Marek Lazarski

A oto jak wyglądały starty Polaków w obiektywie autora

Maja Włoszczowska

Bartłomiej Wawak

Bartłomiej Wawak

Bartłomiej Wawak  kończy zawody na 28 miejscu

Gabriela Woytyła

Gabiela Woytyła kończy wyścig

Filip Helta

Michał Topór

Maja Włoszczowska

Piotr Kryński

Bartłomiej Wawak i trenerzy, opiekunowie, pomoc tech.

Polska drużyna przed startem

Poleć:

O Autorze:

W 2005 skonczylem New York Institute of Photography. Wspolpraca – JAZZ: Diapazon, Rought Idea, Guelph Jazz Festival, Down Beat, Signal To Noise, Coda, Massey Hall. SPORT: Pedal Magazine, Velo News, Explore, Cycling News, Canadian Cyclist. Jestem wieloletnim czlonkiem Jazz Journalists Association i UCI - Mountain Bike Press Association.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.