Bartosz Zmarzlik żużlowym mistrzem świata

0

To było kapitalne widowisko na zakończenie indywidualnych mistrzostw świata na żużlu. Bartosz Zmarzlik podczas Grand Prix Polski w Toruniu w fenomenalnym stylu obronił przewagę i zdobył tytuł jako trzeci Biało-Czerwony w historii. Najlepszy w sobotę był Duńczyk Leon Madsen, który wygrał wszystkie siedem biegów.

Na przepięknej Motoarenie w Toruniu pojawił się prawie komplet kibiców, w większości oczywiście polskich. To oni właśnie liczyli na to, że Zmarzlik zostanie trzecim Polakiem w historii indywidualnych mistrzostw świata. W 1973 roku pierwszym został Jerzy Szczakiel, a w 2010 roku Tomasz Gollob. 

Lider klasyfikacji generalnej miał, wydawało się, znakomitą sytuację. Po dziewięciu turniejach miał na koncie 118 punktów. Drugiego Emila Sajfutdinowa z Rosji wyprzedzał o siedem punktów, a trzeciego Duńczyka Leona Madsena aż o dziewięć. Jeszcze przed przyjazdem do naszej ojczyzny wydawało się, że to Sajfutdinow będzie największym rywalem Polaka, który w tym sezonie wygrał już trzy turnieje Grand Prix.

Tymczasem od samego początku i piątkowych kwalifikacji widać było, że kapitalnie na toruńskim torze czuje się Madsen. Duńczyk wygrywał bieg za biegiem i zmniejszał sukcesywnie stratę do Zmarzlika. A ten nie jechał najlepiej. Po czterech wyścigach miał osiem punktów i nie był pewny awansu do półfinału.

W 19. biegu Madsen znów zwyciężył i miał łącznie 15 punktów w pięciu startach. To oznaczało, że łącznie ma już na koncie 124 punkty. Za chwilę jechał Zmarzlik (126). To był prawdopodobnie najważniejszy wyścig w jego karierze. Wiadomo było, że wygrana może praktycznie przypieczętować mistrzostwo, a ostatnie miejsce sprawi, że o tytule będzie mógł zapomnieć.

24-latek pokazał wielkie opanowanie i niesamowitą klasę. Na początku miał problemy, ale potem jechał genialnie. Wygrał i zmarznięta publiczność w Toruniu mogła wyskoczyć z radości. To oznaczało, że przed półfinałami nadal miał pięć punktów i dwa “oczka” w kolejnym biegu zapewniały mu tytuł.

Pierwszy z biegów o finał pewnie wygrał Madsen. W drugim Zmarzlik znów wytrzymał próbę nerwów. Jechał genialnie od początku do końca. Zwyciężył i to oznaczało, że tytuł miał zapewniony przed finałem. Na stadionie zapanowała euforia. Polak się popłakał.

W finale rozkojarzony mistrz już nie walczył tak jak wcześniej. Dojechał jako ostatni, ale to i tak był jego wieczór. Najlepszy okazał się bezkonkurencyjny tego dnia Madsen. Tym samym Duńczyk wywalczył wicemistrzostwo świata i został pierwszym zawodnikiem w historii, który po wygraniu eliminacji, następnego dnia triumfował w Grand Prix. Drugi w sobotę Sajfutdinow zdobył brązowy medal. Trzeci w Toruniu był rodak Madsena Niels Kristian Iversen.

Wyniki GP Polski w Toruniu:

1. Leon Madsen 21 (3, 3, 3, 3, 3, 3, 3)

2. Emil Sajfutdinow 15 (3, 3, 0, 3, 2, 2, 2)

3. Niels Kristian Iversen 11 (3, 2, 2, 1, 0, 2, 1)

4. Bartosz Zmarzlik 14 (3, 2, 2, 1, 3, 3, 0)

5. Jason Doyle 11 (2, 3, 2, 2, 1, 1)

6. Tai Woffinden 9 (1, 0, 3, 3, 1, 1)

7. Antonio Lindbäck 7 (2, 0, 0, 2, 3, 0)

8. Fredrik Lindgren 7 (1, 1, 3, 0, 2, 0)

9. Artiom Łaguta 7 (1, 2, 3, 1, 0)

10. Martin Vaculik 7 (2, 3, 1, 1, 0)

11. Maciej Janowski 7 (2, 1, 1, d, 3)

12. Janusz Kołodziej 6 (0, 1, 1, 3, 1)

13. Adrian Miedziński 6 (0, 2, 0, 2, 2)

14. Patryk Dudek 4 (0, 0, 2, 0, 2)

15. Matej Zagar 4 (0, 1, 1, 2, 0)

16. Robert Lambert 2 (1, 0, 0, 0, 1)

Klasyfikacja końcowa IMŚ 2019:

1. Bartosz Zmarzlik 132 punkty

2. Leon Madsen 130

3. Emil Sajfutdinow 126

4. Fredrik Lindgren 105

5. Martin Vaculik 95

6. Maciej Janowski 87

7. Jason Doyle 84

8. Patryk Dudek 79

9. Matej Zagar 78

10. Niels Kristian Iversen 77

11. Artiom Łaguta 76

12. Antonio Lindbäck 63

13. Tai Woffinden 60

14. Janusz Kołodziej 57

15. Robert Lambert 39

16. Max Fricke 36

 

 

 

Poleć:

O Autorze:

Contributor

Materiał nadesłany do redakcji.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.