Debata w TVN bardzo ciekawa, ale bez wyraźnego zwycięzcy

0

Marcin Horała z PiS przez półtorej godziny żalił się, że zasady debaty w TVN są wymierzone w PiS. Dlaczego? Tego nie potrafił wytłumaczyć. I nie miał racji: debata TVN była bezstronna, merytoryczna, ciekawa, z dobrze przygotowanymi uczestnikami.  Jeśli użyć metafory zawodów lekkoatletycznych, uczestnicy debaty wybrali bardzo różne strategie. 

Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) ruszył od początku sprintem i pod koniec był już wyraźnie zasapany. Izabela Leszczyna (KO) biegła spokojnie w środku stawki, nie forsując tempa. Marcin Horała wybrał taktykę rozpychania się łokciami podczas biegu. Krzysztof Bosak (Konfederacja) postawił na rolę tzw. zająca, czyli forsował tempo, był najbardziej widoczny, ale pod koniec biegu zszedł z trasy. Adrian Zandberg (Lewica) zaczął powoli, na końcu stawki, ale później ruszył w pościg i na metę wpadł razem z innymi. 

Bo wygranych tej debaty nie było. Wszyscy wypadli dobrze i zrealizowali swoje cele.

WIĘCEJ

Poleć:

O Autorze:

Redakcja

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.