Język polski (i angielski) – dyrektor, konduktor, lunatyk

3

Z cyklu: Odczarować angielski (i polski)  

Dzisiaj znowu spojrzymy na język polski, a konkretnie na trzy często niewłaściwie używane wyrazy.

Zawsze opieram moje felietony na zjawiskach, które zauważam w języku moich rodaków na błędach, które powtarzają się w ich polszczyźnie i angielszczyźnie.

Omawiane dzisiaj trzy wyrazy są przykładami znacznie szerszego zjawiska widocznego w polszczyźnie Polaków żyjących w Kanadzie.

W językach angielskim i polskim jest szereg wyrazów, które wyglądają i brzmią bardzo podobnie. Bywa, że podobieństwo jest zaledwie pozorne, ponieważ podobnie brzmiące wyrazy mają w każdym z języków inne znaczenie. Są to tzw. “false friends”, czyli pozorne tylko odpowiedniki. Dzisiaj zajmiemy się trzema takimi wyrazami.

DYREKTOR – DIRECTOR

Jak często bywa z takimi parami wyrazów w obu językach, mają one jedno wspólne znaczenie. W tym przypadku jest to ktoś kto stoi na czele jakiejś organizacji czy instytucji:

Peter was appointed director of the institute.

Peter został mianowany dyrektorem instytutu.

Angielski wyraz “director” ma jednak jeszcze inne znaczenie oznacza reżysera:

Andrzej Wajda was a well known director.
Andzrej Wajda był bardzo znanym reżyserem.

KONDUKTOR – CONDUCTOR

W tym przypadku jest dokładnie taka sama sytuacja. Angielski wyraz ma dwa zupełnie różne znaczenia. Jedno z nich jest takie samo jak znaczenie wużyrazu polskiego “konduktor” osoba zbierająca czy sprzedająca bilety, np. w autobusach.

In the past, buses in London had conductors.
W przeszłości autobusy w Londynie miały konduktorów.

Drugie znaczenie angielskiego wyrazu “conductor” jest znaczeniem, które nie występuje w przypadku polskiego wyrazu “konduktor” chodzi tu o dyrygenta:

He is not only a good conductor, but also a great musician.

Jest nie tylko dobrym dyrygentem, ale i świetnym muzykiem.

LUNATYK – LUNATIC

W przypadku tych dwóch bardzo podobnie brzmiących wyrazów, znaczenia są zupełnie inne.

Polski wyraz oznacza osobę chodzącą w czasie snu, bez posiadania świadomości czynienia tego. Odpowiednikiem angielskim jest wyraz “sleepwalker”:

Nikt nie wiedział, że jej brat jest lunatykiem.
Nobody knew that her brother was a sleepwalker.

Co do angielskiego wyrazu “lunatic” ma on zupełnie inne znaczenie – oznacza człowieka niespełna umysłu, wariata:

She called him a lunatic because of his odd behaviour.

Nazwała go wariatem z powodu jego dziwnego zachowania.

Jak więc widzimy w przypadku tej ostatniej pary różnica w znaczeniu tych dwóch wyrazów jest ogromna, a zatem trzeba bardzo uważać używając ich, aby nie popełnić błędu i nie nazwać lunatyka wariatem lub na odwrót. To klasyczny przypadek czysto pozornego podobieństwa wyrazów.

Dr Małgorzata P. Bonikowska

Proszę się ze mną kontaktować aby podzielić się przykładami i uwagami lib zadać jakieś nurtujące Państwa pytania mbonikowska@gazetagazeta.com lub telefonicznie 416-262-0610 i 416-900-0997.

•••

Aby zamówić moją książkę “Odczarować angielski” mogą też Państwo napisać do mnie lub zadzwonić. Książka “Odczarować angielski” to poradnik, przydatny na każdym poziomie zaawansowania językowego, bo pewne problemy gramatyczne, leksykalne i fonetyczne widać i słychać u wszystkich polskich imigrantów, nie tylko tych stawiających pierwsze kroki w języku angielskim.

Idczarowac - okladka ksiazki

 

Poleć:

O Autorze:

Malgorzata P. Bonikowska

Dziennikarka, publicystka, anglistka (doktor językoznawstwa), nauczycielka, autorka książek, działaczka społeczna, współtwórca i redaktor naczelny www.gazetagazeta.com. Kocha pisanie, przyrodę i ludzi.

3 Comments

  1. Swietne artykuły, czytam je wszystkie, a Pani książkę zamawiam – napiszę maila lub zadzwonie. Doskonale, że ktoś pize o tym, bo czasami aż trudno słuchać jak Polacy mieszkający w Kanadzie mówią. Byłam u przyjaciół w Chicago, to jest już zupełna masakra!!! Tak zniekształcać język! Ale Polacy w Polsce też zaśmiecają polszczyznę wyrazami pochodzenia angielskiego, często ich nawet nie rozumiejąc. Uważam, że kultura języka to sprawa bardzo ważna. Ważny jest także przykład dla dzieci i młodzieży. Dziękuję Pani za bardzo wartościowe artykuły. Każę je czytać moim dzieciom.

  2. Urszula Bolinska on

    Bardzo interesujace. Polecam uwadze “koncepcje”. Ostatnio w ktoryms z polskich seriali, przetlumaczono slowo “koncepcja” jako “conception” (moze prowadzic do powaznych nieporozumien):)
    W jednym z przykladow wyzej zabraklo przecinka, “In the past, buses in London….”
    Bylabym ostrozna z uogolnieniami typu “…. pewne problemy gramatyczne, leksykalne i fonetyczne widac i slychac u WSZYSTKICH polskich imigrantow…”
    Dziekuje za ciekawa lekture.

    • Malgorzata P. Bonikowska
      Malgorzata P. Bonikowska on

      Dziękuję za miłe słowa. Brakujący omyłkowo przecinek już został dodany.
      Tłumaczenie filmów to osobny temat, o którym też w pewnym momencie napiszę. Jest tam sporo “perełek”.
      Co do uogólnienia, chyba zrozumiała Pani to zdanie niezgodnie z moimi intencjami. Napisalam, że tego rodzaju błędy popełniają nie tylko imigranci “stawiający pierwsze kroki w języku angielskim”, ale także osoby dość zaawansowane i znające bardzo dobrze język. Nie chodziło mi o to, że WSZYSCY imigranci popełniają błędy – to byłoby nadmierne uogólnienie (co prawda takich, którym się to nigdy nie zdarza, jest bardzo niewielu…). Chodzi o to, że błędy, niektóre dosyć podobne, słyszę u osób na wszystkich poziomach zaawansowania.
      Za tydzień więcej o homofonach, a potem – trochę inna, choć pokrewna, tematyka.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.