Kubica się żegna z Formułą 1″?

0

Robert Kubica wyznał, że niedzielny wyścig o Grand Prix Abu Zabi może być jego ostatnim w Formule 1. – To najbardziej prawdopodobny scenariusz – oświadczył Polak. Co dalej? – Podjąłem decyzję. Nie chcę teraz mówić o szczegółach – przyznał tajemniczo.

Rozmowa z Kubicą pojawiła się w mediach społecznościowych teamu Williams, którego barwy reprezentuje w kończącym się właśnie sezonie F1. Polski kierowca w tym roku po prawie ośmioletniej przerwie wrócił do królewskiej serii wyścigowej. Rok 2019 miał wyglądać inaczej, a okazał się pasmem ciągłych porażek. W całym cyklu, który kończy się w ten weekend w Abu Zabi, krakowianin zdobył tylko punkt. Pewne jest, że w brytyjskim zespole nie zostanie. O odejściu zdecydował we wrześniu.

– Nie będzie mnie tu w przyszłym roku, może to być mój ostatni wyścig w Formule 1. Nigdy nie wiadomo, co się wydarzy, ale to najbardziej prawdopodobny scenariusz. I najbardziej realistyczny na teraz. Mam nadzieję, że ten weekend przyniesie sporo frajdy. Postaramy się zakończyć sezon na najwyższym możliwym poziomie – zapowiedział Kubica.

Na razie nie wiadomo, czym będzie zajmować się w przyszłym sezonie. – Podjąłem decyzję. Nie chcę teraz mówić o szczegółach. To trochę bardziej skomplikowana materia i musimy mieć pewność, że wszystko jest odpowiednio przygotowane – rzekł Polak, którego cytują branżowe serwisy. – Mam nadzieję, że wszystko uda się dopracować wkrótce. Myślałem we wrześniu, że szybko będzie można o wszystkim poinformować, a tymczasem mamy już prawie grudzień. Jestem jednak całkiem optymistycznie nastawiony – dodał.

Kubica przyznał, że chciałby w 2020 roku łączyć kilka zadań. Od jakiegoś czasu plotkuje się, że jego głównym zajęciem ma być funkcja kierowcy wyścigowego w klasie DTM. To mistrzostwa Niemiec Samochodów Turystycznych. Nazwa serii jest nieco myląca. Auta w niej startujące tylko z wyglądu przypominają te zwyczajne. Tak naprawdę to niezwykle zaawansowane technicznie i szybkie prototypy, za kierownicami których zasiadają najlepsi kierowcy. Spekuluje się, że Kubica zostałby zawodnikiem BMW. To właśnie pod skrzydłami niemieckiego potentata Polak rozpoczynał karierę w Formule 1. –

Lubię się ścigać. Szukam wielkich wyzwań i bez wątpienia seria DTM, a tam jest największa możliwość, że będę startował, taka jest. To prawdopodobnie najtrudniejsze mistrzostwa poza Formułą 1 w Europie. To są bardzo specyficzne zmagania na wysokim poziomie. Nowym kierowcom nie jest tam łatwo. Jeśli dane mi będzie tam startować, to będę zadowolony. Gdyby udało mi się połączyć kilka rzeczy i uszczęśliwić wszystkich, to jestem otwarty na taki scenariusz – zapewnił.

Niewykluczone, że będzie także pracował w którymś z dwóch zespołów F1 – Racing Point albo w Haas. W nich miałby pełnić rolę kierowcy testowego. – Chciałbym działać w różnych programach. Będzie trochę więcej pracy i konieczność kompromisów, ale zobaczymy, czy to będzie wszystko możliwe. Wszystko jest już przygotowane. Teraz tylko pytanie, czy uda się to połączyć tak, aby dobrze działało – dodał na zakończenie Polak. 

 

Poleć:

O Autorze:

Contributor

Materiał nadesłany do redakcji.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.