Canadian, eh?

0

Z cyklu: Odczarować angielski (i polski)

Wielu nieznającym specyfiki odmian języka angielskiego osobom wydaje się, że angielski po obu stronach granicy kanadyjsko-amerykańskiej jest taki sam. Mimo ewidentnych podobieństw, jest też sporo różnic, które podkreślane są przez Kanadyjczyków, dumnych ze swojej odrębności. Na przykład, w Kanadzie stosuje się zasady pisowni brytyjskiej, a nie amerykańskiej, np. colour, a nie color, theatre, a nie theater.

Poza różnicami w pisowni, są także różnice w słownictwie. Oczywiście, w obecnych czasach, kiedy ludzie podróżują dużo więcej, przeprowadzają się i migrują, różnice te nie są aż tak ostre jak kiedyś. Amerykańskie firmy gastronimiczne wkraczają na rynek kanadyjski i wraz z nimi na porządku dziennym stają się charakterystyczne wyrażenia amerykańskie. Dobrym przykładem na to jest wyraz “restroom” amerykański wyraz na toaletę publiczną. W Kanadzie określa się ją zwykle terminem “washroom”, ale amerykański “restroom” jest znakomicie znany i rozumiany. Taki napis widnieje na drzwiach toalet w lokalach wielu amerykańskich sieci.

Poniższy tekst wskazuje na niektóre z owych typowych wyrażeń stosowanych w kanadyjskim angielskim. Poza sprawami językowymi, w humorystyczny sposób ukazuje też różnice między amerykańskim a kanadyjskim sposobem myślenia i postrzegania świata wokoło, a także amerykańskimi i kanadyjskimi obyczajami i zachowaniami:

SIGNS THAT YOU ARE OF THE CANADIAN PERSUASION

You stand in “line-ups” at the movie, not lines.

You’re not offended by the term, “Homo Milk”.
You understand the phrase, “Could you please pass me a serviette, I just spilled my poutine”.

You eat chocolate bars instead of candy bars.
You drink pop, not soda.
You know what it means to be on pogey.
You don’t hold your hand on your breast when you sing the national anthem.
You can drink legally while still a ‘teen.
You know that francophones, anglophones and allophones are not electronic devices.

You talk about the weather with strangers and friends alike.

You don’t know or care about the fuss with Cuba it’s just a cheap place to travel to and has good cigars.

When there is a social problem, you turn to your government to fix it instead of telling them to stay out of it.

You’re not sure if the leader of our nation has EVER had sex and don’t want to know if he has! You get milk in bags as well as cartons and plastic jugs.

Pike is a type of fish, not some part of a highway.
You drive on a highway, not a freeway.

You have Canadian Tire money in your kitchen drawers.

A oto ciekawe wyrażenia, które pojawiły się w tym tekście:

line-up, line – w Kanadzie używa się w odniesieniu do kolejki wyrażenia line-up, czasem pisanego lineup. W USA na kolejkę mówimy line, a w Wielkiej Brytanii używa się najczęściej wyrazu queue (wym. kju:)
homo – to wyraz, który oznacza osobę o orientacji homoseksualnej, ale w Kanadzie używany jest dla określenia mleka o najwyższej zawartości tłuszczu (4 proc.). W USA ten rodzaj mleka nazywany jest whole milk.
serviette – serwetka. Bardziej znanym, szczególnie w USA, terminem jest napkin, także zresztą używany w Kanadzie
poutine to typowo kanadyjskie pojęcie. Oznacza ono charakterystyczną potrawę pochodzącą oryginalnie z francuskojęzycznej części Kanady są to frytki, polane gęstym sosem tzw. gravy, i podawane z serem. Najczęściej jest to tzw. cheese curds, czyli grudki serowe. Obecnie “poutine” można dostać w całej Kanadzie, nawet w restauracjach sieci Burger King. Ogólnie ta specyficzna kanadyjska mikstura nie wygląda apetycznie, ale cieszy się ogromnym wzięciem. W Quebecu można ją dostać wszędzie i podawana jest na wiele sposobów. Pamiętajmy, że wymawiając ten wyraz akcent stawiamy, po francusku, na ostatniej sylabie /pu’tin/ inaczej może to brzmieć jak nazwisko prezydenta Rosji!

candy bar, soda to wyrażenia na baton i napój gazowany, które używane są w USA. Nie znaczy to, że wyrażeń tych nie słyszy się w Kanadzie – jak wiele amerykanizmów, wkradają się one do kanadyjskiego angielskiego. Ich typowo kanadyjskie odpowiedniki chocolate bar i pop nie są jednak stosowane raczej u naszego południowego sąsiada

be on pogey – wyrażenie to oznacza bycie na zasiłku: be on welfare, on the dole. Wyrażenie to pochodzi z Wielkiej Brytanii

francophones, anglophones, allophones – te charakterystyczne tylko dla Kanady kategorie wynikają z oficjalnej dwujęzyczności kraju. Francophones to Kanadyjczycy, dla których francuski jest językiem pierwszym, anglophones to ci, dla których językiem ojczystym jest angielski. Allophone to wyrażenie używane w Quebecu, oznaczające osobę, której językiem ojczystym nie jest ani francuski ani angielski, np. może to być imigrant z Polski. Co ciekawe, termin ten w fonetyce oznacza wariant tego samego fonemu, np. fonem /p/ ma różne alofony, czyli różne warianty w zależności od kontekstu, w jakim występuje, np. jeżeli występuje na początku akcentowanej sylaby, wymawiany jest w nieco inny sposób, z tzw. aspiracją. Są to niewielkie różnice, zwykle niezauważałne dla osób nie mających wykształcenia językoznawczego

with strangers and friends alike – zarówno z obcymi jak i znajomymi, podobnie

fuss with – zamieszanie, problemy z czymś

turn to – zwracać się do kogoś, zwykle o pomoc
stay out of… – nie mieszać się w…

pike – wyraz ten w amerykańskim i kanadyjskim angielskim oznacza gatunek ryby – szczupaka, ale tylko w USA używany jest dla określenia pewnego rodzaju dróg, często płatnych

highway, freeway – szosy w Kanadzie określamy jako highways, a w USA jako freeways. Nie dotyczy to zresztą tylko autostrad. Skoro mowa o odmianach języka angielskiego, dobrze wiedzieć, że autostrada w Wielkiej Brytanii określana jest jako motorway.

dr MałgorzataP. Bonikowska

Tel. (416) 900-0997 wew. 28

mbonikowska@gazetagazeta.com 

Idczarowac - okladka ksiazki

Aby zamówić moją książkę “Odczarować angielski” mogą też Państwo napisać do mnie lub zadzwonić. Książka “Odczarować angielski” to poradnik, przydatny na każdym poziomie zaawansowania językowego, bo pewne problemy gramatyczne, leksykalne i fonetyczne widać i słychać u wszystkich polskich imigrantów, nie tylko tych stawiających pierwsze kroki w języku angielskim. 

 

page1image114368
page1image114640
page1image114912
page1image115184
Poleć:

O Autorze:

Malgorzata P. Bonikowska

Dziennikarka, publicystka, anglistka (doktor językoznawstwa), nauczycielka, autorka książek, działaczka społeczna, współtwórca i redaktor naczelny www.gazetagazeta.com. Kocha pisanie, przyrodę i ludzi.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.