Dzień bez szkoły – strajk nauczycieli (o co tu chodzi?)

0

Nauczyciele publicznych szkół średnich w Ontario podjęli w środę jednodniowy strajk.

Późnym wieczorem we wtorek Federacja Nauczycieli Szkół Średnich w Ontario (OSSTF) ogłosiła, że ​​podejmie akcję strajkową, jeśli rząd nie przedstawi „propozycji, które doprowadzą nas do wstępnego porozumienia” przed północą. Do porozumienia nie doszło.

W oficjalnym oświadczeniu OSSTF powiedział, że strajk odbędzie się zgodnie z planem.

„Po czterech kolejnych dniach przy stole negocjacji, podczas których rząd nie przedstawił żadnej propozycji dotyczącej głównych problemów, które wpływają na jakość edukacji w Ontario, nauczyciele i pracownicy oświaty reprezentowani przez Ontario Secondary School Teachers ‘Federation zaczęli jeden dzień szeroki spacer po minucie po północy dziś rano ”- czytamy w oświadczeniu.

Kilku rodziców zorganizowało we wtorek wieczorem wiec przed Sheraton Centre, gdzie odbywały się rozmowy kontraktowe, aby pokazać swoje poparcie dla nauczycieli.

W zeszłym tygodniu OSSTF ogłosił, że przekazał władzom prowincji powiadomienie, że 60 tysięcy członków zamierza podjąć jednodniową akcję strajkową w środę.

Zarówno nauczyciele szkół podstawowych, jak i średnich rozpoczęli w ubiegłym tygodniu kampanie protestacyjne, pikiety w godzinach pozaszkolnych i wycofanie się z niektórych usług, które, jak zapewniają, nie wpływają na naukę uczniów.

Cztery główne związki zawodowe nauczycieli próbowały podpisać nowe umowy o pracę od czasu wygaśnięcia poprzednich umów 31 sierpnia. Wszyscy wyrazili frustrację z powodu braku postępów w negocjacjach.

•••

Co o tym mówią obie strony?

Na kilka godzin przed oficjalnym ogłoszeniem strajku zarówno minister edukacji Stephen Lecce, jak i prezes związku Harvey Bischof zorganizowali konferencje prasowe.

1. Minister edukacji Stephen Lecce

Lecce wezwał związek do rezygnacji z potencjalnej akcji strajkowej, nazywając ją „nieodpowiedzialną i nie fair” wobec rodziców i uczniów. Poprosił związek o „odwołanie tej niepotrzebnej eskalacji” i „kontynuowanie rokowań i osiągnięcie porozumienia, które utrzyma dzieci w klasie”.

Minister twierdził, że od 200 dni, odkąd rząd i związek rozpoczęły proces negocjacji, OSSTF nie zmniejszył żądań. 

„Nie poczynili żadnych znaczących ruchów od czasu przedstawienia pierwszej propozycji – ani jednego”, powiedział Lecce. „Nawet jeśli rząd poczynił wzmożone wysiłki, nic nie wskazuje na to, że OSSTF zamierza podjąć jakiekolwiek działania, poza potwierdzeniem nacisku na wzrost wynagrodzeń i świadczeń o 1,5 miliarda dolarów”.

Lecce dodał ponadto, że związek odmówił mediacji.

2. Prezes związku Harvey Bischof

Bischof zaprzecza, że związek odmówił mediacji, mówiąc, że obecnie ma przy stole mediatora. Bischof zakwestionował również twierdzenie Lecce, że rokowania trwały 200 dni.

„Składaliśmy propozycje w imieniu naszego personelu pomocniczego 62 dni temu… w imieniu naszych nauczycieli 64 dni temu. Tak więc ten argument o 200 dniach nie ma podstaw” – powiedział Bischof.

Ponadto Bischof odrzucił twierdzenie Leccego, że związek domaga się podwyżki wynagrodzenia o 1,5 miliarda dolarów, w przeciwieństwie do 750 milionów dolarów oferowanych przez prowincję, i że pieniądze były głównym punktem spornym.

„Ta kwota 1,5 miliarda dolarów nie ma żadnego związku z rzeczywistością” – powiedział. „Proponowany przez nas wzrost – korekta kosztów utrzymania, która utrzymałaby moich członków na poziomie inflacji po siedmiu latach zalegania z indeksacją w stosunku do inflacji – wyniósłby  nieco ponad 200 milionów dolarów w trzyletnim układzie zbiorowym”.

Bishof dodał, że minister „po prostu rozpala sytuację”, koncentrując się na kompensacji, podczas gdy związek koncentruje się na kilku „kwestiach związanych z jakością edukacji”, w tym liczebnością klas i obowiązkowym e-learningiem.

W odpowiedzi na komentarze Lecce dotyczące składania różnych ofert, Bischof powiedział, że rząd nie przedstawił ani jednej propozycji zapewnienia jakości edukacji, ochrony liczebności klas ani zapewnienia uczniom dostępu do personelu pomocniczego w ciągu ostatnich czterech dni negocjacji.

Według Bischofa najważniejszą rzeczą, którą rząd musi zrobić, aby poczynić postępy w negocjacjach, jest odwołanie cięć.

„Chociaż sympatyzujemy z uczniami i rodzicami, którzy borykają się z zakłóceniami i niepokojem, jednodniowy strajk to nic w porównaniu z zakłóceńniami, jakie ten rząd spowoduje w systemie edukacji, jeśli dojdzie do realizacji jego destrukcyjnych planów” – powiedział Bischof. „Zniszczą szanowany na świecie system edukacyjny w Ontario”.

Poleć:

O Autorze:

Socjolog, dziennikarz-amator. Zainteresowania: muzyka, literatura, film, podróże.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.