Jak podlewać kwiaty w mieszkaniu

0

Z cyklu: Porady ogrodnicze NIE TYLKO O TRAWNIKU

Przeciętna zawartość wody w tkankach roślin sięga 80%. Co ciekawsze, wzrasta ona aż do poziomu 95% w roślinach lubiących słoneczne i ciepłe stanowiska, np. w znanych każdemu kaktusach. Wszystkie rośliny nieustannie wyparowują ze swoich zielonych części wodę. Aby zrekompensować straty powstałe na skutek transpiracji, musimy dostarczać ją regularnie do systemu korzeniowego. Ważne jest jednak nie tylko to, aby zapewnić roślinom wodę w odpowiedniej ilości, lecz także odpowiednią jej jakość. Pojęcie jakości wody obejmuje przy tym kilka zagadnień. Niektóre z nich kontrolować bardzo łatwo, inne wymagają nawet zastosowania specjalnych urządzeń.

Ważna dla zdrowia roślin jest temperatura wody, której używamy do podlewania. Najlepiej przyjąć zasadę, że nie powinna ona odbiegać zbytnio od temperatury otoczenia, tak aby po podlaniu nie oziębiała podłoża. Wniosek z tego prosty, że woda z kranu nawet w środku lata jest za zimna. Najprostsze rozwiązanie to posiadanie zapasowej konewki, w której pozostawiamy zawsze wodę na noc, do czasu aż się ogrzeje do temperatury pokojowej, czyli osiągnie poziom powyżej 15 st. C.

Warto zauważyć tutaj, że przedstawiona powyżej metoda ma jeszcze jedną zaletę: w ciągu kilku godzin ulatnia się z wody szkodliwy dla roślin chlor. To on powoduje często brązowienie końcówek liści. Sposobem pozbycia się z wody chloru jest filtrowanie jej przez filtr węglowy. Kiedyś ceny ich były naprawdę wysokie. Ostatnio wprowadzono jednak nowe modele, które montuje się na końcówce kranu. Są one naprawdę niedrogie i godne polecenia każdemu miłośnikowi uprawy kwiatów w domu.

Problem, nad którym znacznie trudniej zapanować, to twardość wody. Twardość wody spowodowana jest zawartością w niej tlenku wapnia, który chemicy oznaczają symbolem CaO. Najlepsza oczywiście jest woda miękka, której klasycznym przykładem może być deszczówka. Niestety, zanieczyszczenie środowiska sprawia, że trzeba używać jej obecnie bardzo ostrożnie. Nigdy zatem nie zbieramy wody deszczowej z deszczu, który zjawił się po okresie dłuższej suszy. Zbyt wiele zanieczyszczeń osiadło bowiem na powierzchni dachu domu. Dopiero po kilkugodzinnym zmyciu go przez padający deszcz można zacząć zbierać wodę deszczową.

Woda twarda generalnie nie nadaje się do podlewania roślin. Szczególnie rośliny lubiące stałą wilgotność podłoża nie znoszą zawartego w niej wapnia. Jako przykład wymienić można tutaj azalię albo rosnącą w naturalnych warunkach na bagnie owadożerną rosiczkę. Dla roślin mniej czułych na zawartość wapnia należy w podłożu zastosować jako jeden z elementów torf. Jego kwasowość stanowić będzie bowiem rodzaj “buforu”. Co zrobić jednak, jeżeli do podlewania dostępna jest tylko i wyłącznie woda bardzo twarda? Prostym rozwiązaniem jest przegotowanie wody – wapń osadza się wówczas na ściankach czajnika w postaci kamienia kotłowego. Warto zauważyć jednak, że podlewanie wyłącznie wodą miękką jest też błędem, ponieważ rośliny potrzebują do swojego rozwoju i budowy komórek również nieco wapnia.

Najwięcej emocji wśród ogrodniczej braci wzbudza zawsze następującego pytanie: czy lepiej podlewać od góry, czy też bezpośrednio poprzez wlewanie wody do podstawki? I tak, w powszechnej opinii fiołki alpejskie i afrykańskie należy podlewać wyłącznie od podstawki. To jednak, z której strony woda dociera do korzeni, nie jest wcale dla rośliny istotne. Problem polega raczej na tym, że podlanie od góry fiołków afrykańskich może spowodować zmoczenie ich liści, a one tego nie lubią i gniją. Zalanie z kolei bulwy fiołka alpejskiego może doprowadzić do zaginięcia całej rośliny. Wybór metody podlewania pozostaje zatem w ostateczności indywidualną sprawę każdego uprawiającego rośliny. Pamiętać należy jednak o wylaniu nadmiaru wody z podstawki mniej więcej po godzinie od ostatniego podlewania.

Kolejnym problemem jest wybór pory podlewania: czy lepiej robić to rano, czy też wieczorem? Większość ogrodników zgadza się, że lepsza jest pora ranna. Do wieczora bowiem nadmiar wody może wsiąknąć, a i liście rośliny mają szansę obeschnąć. Zmniejszy to możliwość pojawienia się chorób grzybicznych. Poza tym do roślin doniczkowych odnosi się ta sama reguła co do roślin ogrodowych łącznie z trawnikiem – nigdy nie należy zraszać ich podczas pełnej operacji słonecznej, aby nie narażać liści na oparzenia.

Najtrudniejsza jest jednak odpowiedź na pytanie, jak często należy podlewać? Mieszkania nasze stanowią bowiem dzisiaj miejsce spotkania roślin z wielu zakątków świata, gdzie panować mogą zupełnie inne warunki wilgotności podłoża. Trudne są też do wyznaczenia granice określeń “za sucho”, czy też “za mokro”. Warto pamiętać jednak o tym, że mniej szkodliwy dla wielu roślin jest stan “za sucho” niż “za mokro”. Większość z nich znosi bowiem krótkie okresy suszy, natomiast gnicie korzeni spowodowane zalaniem wodą i brakiem dostępu tlenu prowadzi do ciężkich uszkodzeń.

Dla ułatwienia podjęcia decyzji odnośnie podlewania, przygotowałem specjalną tabelkę, omawiającą wymagania wodne bardziej znanych roślin doniczkowych.

Jak_podlewac

Warto również pamiętać, że podlewanie zależy od pory roku, fazy wzrostu, warunków świetlnych i temperatury. Kwiaty kwitnące i w pełni rozwoju są zawsze bardziej wrażliwe na niedostatek wody. Rośliny stojące w mieszkaniach ciepłych i jasnych wymagają więcej wody niż te w miejscach chłodniejszych i ciemniejszych. Również zimą podlewa się kwiaty zawsze mniej niż wiosną i latem.

Życzę zatem Państwu sukcesu w podlewaniu domowych roślin.

Poleć:

O Autorze:

Jan Ogrodnik

Przemyslaw Jan Dabrowski - architekt krajobrazu, dziennikarz zajmujacy sie tematyka ogodnicza znany w Toronto jako Jan Ogrodnik. Od dwudziestu lat na lamach prasy, jak rowniez w radio oraz w telwizji radzi jak uprawiac przydomowe ogrody. Projektuje zielen wokol domow i instytucji publicznych, a takze udziela konsultacji ogrodniczych. Od kilku lat wspolpracuje jako Agent d/s handlu nieruchomosciami z torontonska firma GoWest Realty Ltd Brokerage. Oferuje bezplatny projekt ogrodu przy zakupie lub sprzedazy domu.

Comments are closed.

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.