Nowy cykl publicystyczny “Wieści z frontu”

1

POLECAMY NOWY CYKL i WITAMY NOWEGO AUTORA

Od autora:

Szanowni Państwo,

miło mi, że będę miał możliwość publikowania dla Państwa moich artykułów w cyklu „Wieści z frontu”. Dlaczego „Wieści z frontu”, a nie na przykład „Wieści z Polski?” Otóż, od czterech lat mam poczucie, że moja – nasza ojczyzna jest areną działań wojennych, nie w takim sensie dosłownym, rzecz jasna, lecz symbolicznym. Przedsmak tego, co się tutaj dzieje, mieliśmy już w latach 2005/07, lecz teraz odczucie to zostało zwielokrotnione i zintensyfikowane ponad miarę ludzkiej wytrzymałości.

Od czterech lat regularnie jestem uczestnikiem demonstracji i pikiet, co najmniej raz, a niekiedy kilka razy w tygodniu. Moje środowisko opozycji ulicznej występuje z protestem za każdym razem, gdy łamane jest prawo: prawo konstytucyjne, prawa obywatelskie, czy dobry obyczaj prawny. Pretekstów rządząca partia dostarcza nam pod dostatkiem niemal każdego dnia.

Wojnę władza wytoczyła nieposłusznym obywatelom. Obywatele w moim kraju dzielą się na trzy zasadnicze kategorie: posłusznych – wspierających władzę entuzjastycznie, obojętnych i nas – nieposłusznych, których rządzący zdefiniowali jako gorszy sort albo komunistów, przy czym w swoim szerokim środowisku, nie tylko w stolicy, ale także w innych miastach, do tej pory nie zetknąłem się z komunistami, czy też postkomunistami. Traktujemy zatem ten epitet skierowany wobec nas jako demagogiczną inwektywę, mającą nas napiętnować w oczach opinii publicznej.

PiS wojuje ze wszystkimi symultanicznie: z niepełnosprawnymi, z emerytami, z przyrodą, z kobietami, z sędziami, z dziennikarzami, z nauczycielami, z lekarzami, z przedsiębiorcami, z naukowcami, z artystami, etc. Właściwie, trudno znaleźć dziedzinę, czy też środowisko, którego PiS nie pragnąłby spacyfikować, a jego dorobku zniweczyć i obrócić w perzynę. Sam główny architekt „dobrej zmiany”, demiurg Jarosław Kaczyński powiada, że wdrażane przezeń „reformy” mają charakter rewolucyjny. W istocie, gdy spojrzymy na rewolucję październikową i jej skutki, możemy sobie wyobrazić, jak będzie wyglądał nasz kraj, gdy PiS nie odda władzy w najbliższym czasie.

Partia najbardziej obawia się „ulicy i zagranicy”, czyli nas oraz Was – opinii zagranicznej. I te dwa ośrodki opozycyjne najskuteczniej powstrzymują władzę przed całkowitą dewastacją kraju. A przynajmniej potrafią wyhamować impet, z jakim władza realizuje swoje cele.

Ustrój III RP w zasadzie został już zrujnowany – Konstytucja została wielokrotnie podeptana, Trybunał Konstytucyjny jest jedynie ciałem fasadowym, zlikwidowany został trójpodział władzy, trwa obecnie proces uzależniania sądów powszechnych od widzimisię partii Kaczyńskiego.

Dopóki PiS-owi sprzyjała koniunktura gospodarcza, rząd nie musiał obawiać się spadku notowań w społecznych sondażach. Spodziewany jest jednak zastój, co przy budżecie z ogromną dziurą może skutkować załamaniem gospodarczym. Od dłuższego czasu obserwujemy wzrost cen i usług. Przed nami widmo drożyzny. Ci, którzy pamiętają najnowszą historię Polski, wiedzą, że wszelkie masowe  protesty społeczne wybuchały w związku z brakami aprowizacyjnymi i rosnącą biedą, może poza 68 rokiem. Tak było w 56, w 70, w 76 i 80 roku ubiegłego wieku.

Chętnie się z Państwem będę dzielił „wieściami z frontu”, mając nadzieję, że posłużą one lepszej orientacji w tym, co się w Polsce dzieje, pomimo że z pewnością dysponują Państwo szerokim rozeznaniem z innych źródeł.

Do zobaczenia na łamach Gazety!

Przemysław Wiszniewski

Poleć:

O Autorze:

54-latek, warszawiak. 20 lat pracował w TVP jako dziennikarz TV Edukacyjnej i TV Polonia, z wykształcenia pedagog, UW. Ukończył psychoanalizę szkoleniową. Był aktywistą Otwartej Rzeczpospolitej, prowadząc szkolne pogadanki na temat wielokulturowości. Zaangażowany w dialog żydowsko-polski na blogu FaceJew. Publicysta serwisów Ruch Komitetu Obrony Demokracji, Liberte Leszka Jażdżewskiego, „Medium Publiczne” Ewy Wanat, Koduj24 Magdy Jethon, "Studio Opinii" Stefana Bratkowskiego., były red. nacz. "Naszego Czasopisma", rzecznik Stowarzyszenia WRD i ODnowy. Wydawca jednodniówki "Na czatach" pod redakcją Haliny Flis-Kuczyńskiej. Zaangażowany w dokumentowanie wideo działań opozycji ulicznej na Video-KOD, a także przekazów Tomasza Piątka.

1 Comment

  1. Karol Grocholski on

    Super. Podoba mi się biografia redaktora i z opisu tego, co zapowiada, wygląda na to, że dostaniemy serwis prosto z okopów. I dobrze, bo tam nie jest wesoło. Niech Pan opsiuje jak Pan to widzi i Pana znajomi z tego samego nurtu ulicznego.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.