Sędziowie wreszcie żądają

0
Zakończył się protest środowiska sędziowskiego, wsparty przez opozycję uliczną, solidaryzującą się z wymiarem sprawiedliwości.
 
Sędziowie inaczej niż do tej pory formułują swoje postulaty. Przestali być dyplomatyczni, zaczęli żądać. Wszyscy mamy świadomość, że to ostatni dzwonek, bo jeśli będziemy zwlekać – rządy autorytarne staną się totalitarną dyktaturą.
 
Oto postulaty sformułowane przez środowisko sędziowskie, któremu towarzyszą prokuratorzy, a także adwokaci:
 
“Żądamy:
1. natychmiastowego przywrócenia do orzekania Sędziego Pawła Juszczyszyna;
 
2. powołania niepolitycznej krajowej Rady Sądownictwa;
 
3. likwidacji politycznego systemu represji wobec sędziów, tj. rozwiązania Izby Dyscyplinarnej SN i odwołanie rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych Piotra Schaba i jego zastępców Michała Lasoty i Przemysława Radzika;
 
4. zapewnienia obywatelom prawa do niezależnego sądu w tych sprawach, w których na skutek udziału neo-KRS w procedurach nominacyjnych skład sądu został uznany za wadliwy;
 
5. szanowania i wykonywania przez władzę ustawodawczą i wykonawczą orzeczeń polskich i europejskich sądów, w tym wyroku TSUE z 19.11.2019 r.”
 
Jak można dostrzec wystąpienie środowiska sędziowskiego ma charakter ultymatywny – albo Kaczyński ulegnie żądaniom, albo… w Polsce zaczną obowiązywać dwa porządki prawne wzajemnie sprzeczne.
 
Mówi o tym m.in. dr Adam Bodnar: jeśli PiS nie zrealizuje postulatów, czeka nas nieprawdopodobny chaos prawny, który de facto sparaliżuje funkcjonowanie państwa:
 
Skutki mogą być opłakane nie tylko dla społeczeństwa, ale także dla państwa. Coraz częściej mówi się o braku zaufania inwestorów do państwa, w którym prawo tak wyraźnie jest łamane. Światowa opinia publiczna przygląda się sytuacji w Polsce z rosnącym niepokojem.
 
Dotychczasowe próby wpływania przez gremia sędziowskie na rządzących spaliły na panewce. Były to próby negocjacyjne i zachęta do osiągnięcia konsensusu. Okazało się, że rządząca partia PiS nie chce zejść z raz wytyczonej ścieżki dewastacji praworządności i deptania Konstytucji RP.
 
Władzy PiS nie w smak jest zarówno trójpodział władzy respektujący niezależność sądownictwa, jak i niezawisłość orzekania poszczególnych sędziów. Rekonstruuje czasy stalinowskie, by mieć sądownictwo pod butem.
 
Oto mamy teraz dwie rzeczywistości prawne: wykreowaną, iluzoryczną rzeczywistość quasi prawną obozu rządzącego oraz prawny porządek wywiedziony z Konstytucji broniony przez odważnych sędziów w opozycji do tamtego. Przewlekłość tego stanu rzeczy grozi paraliżem wymiaru sprawiedliwości.
 
Władza Kaczyńskiego ugiąć się może jedynie w obliczu silnego przeciwnika. Jeśli okaże się, że sędziowie są zdeterminowani na tyle, by trwać na swoim stanowisku, i jeśli z politycznej kalkulacji PiS wyniknie, że nie da się złamać wszystkich sędziów, ani nawet większości – być może rząd wycofa się z chuligańskiej “reformy” sądownictwa.
 
Wszystko to dzieje się z aferą Banasia w tle. O Banasiu powiedziano już wiele, ciekawe wątki jego kariery odkrywa zwłaszcza Tomasz Piątek. Chodzi o powiązania z Moskwą:
 
“Afera z Marianem Banasiem i krążące widmo kryzysu gospodarczego nie przekładają się na wysokie notowania Prawa i Sprawiedliwości. Ankietowani nie są już tak przychylni i w badaniu Social Changes dla wPolityce.pl partia Kaczyńskiego uzyskała niższe poparcie niż w wyborach parlamentarnych.”
 
Czy wobec spadającego poparcia opinii publicznej, PiS zdecyduje się zrezygnować z wojny z wymiarem sprawiedliwości, czy też będzie ją kontynuował?
 
Przemysław Wiszniewski
 
Zdjęcie: Andrzej Trzeciakowski
Poleć:

O Autorze:

54-latek, warszawiak. 20 lat pracował w TVP jako dziennikarz TV Edukacyjnej i TV Polonia, z wykształcenia pedagog, UW. Ukończył psychoanalizę szkoleniową. Był aktywistą Otwartej Rzeczpospolitej, prowadząc szkolne pogadanki na temat wielokulturowości. Zaangażowany w dialog żydowsko-polski na blogu FaceJew. Publicysta serwisów Ruch Komitetu Obrony Demokracji, Liberte Leszka Jażdżewskiego, „Medium Publiczne” Ewy Wanat, Koduj24 Magdy Jethon, "Studio Opinii" Stefana Bratkowskiego., były red. nacz. "Naszego Czasopisma", rzecznik Stowarzyszenia WRD i ODnowy. Wydawca jednodniówki "Na czatach" pod redakcją Haliny Flis-Kuczyńskiej. Zaangażowany w dokumentowanie wideo działań opozycji ulicznej na Video-KOD, a także przekazów Tomasza Piątka.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.