Waleczna Malala

0

Z cyklu: Romans z historią

Dwie niesamowite dziewczyny  wplątane w problemy świata

Pochodzą z dwóch krańców naszej planety. Starsza, Malata Yousefzai, obecnie dwudziestodwulatka, jest Pakistanką, druga, Greta Thunberg, dziewiętnastolatka, jest Szwedką. Nie znają się. W ciągu niewielu lat dokonały rzeczy niesamowitych dając światu nadzieję, że mimo problemów, z jakimi trzeba się borykać na naszym globie, można spodziewać się, że zostaną rozwiązane, przynajmniej w części, a Ziemi nie zniszczy klimat spowodowany w większej części pazernością i brakiem instynktu zachowawczego wielu ludzi, a nie jego samoistnym ocieplaniem się. Nie wszystkie zagrożenia znikną – wystarczy, na przykład, że jakiś maniakalny typ, mający dostęp do „guzika” atomowego, gdy się od lekarza dowie, że jego dni są policzone, naciśnie ten guzik by „zniknąć” razem ze wszystkimi mieszkańcami Ziemi.

Greta ma warunki i wyjątkowy zapał, by podjąć bardzo trudny, ogólny temat: katastrofy klimatycznej zagrażającej naszej planecie. Będąc ciągle nastolatką jest na ustach ludzi na całym świecie zatroskanych o los dzieci i wnuków  – więcej się o niej mówi i pisze niż o furiackich pomysłach Trumpa. Malala pracuje nad mniejszymi problemami, które jednak w przyszłości pomogą w rozwiązywaniu klęski klimatycznej – chodzi jej przede wszystkim o dostęp wszystkich ludzi do wiedzy poprzed naukę w szkołach i na uniwersytetach.

Dolina Swat zwana pakistańską Szwajcarią

Wspomniana klęska to szereg nawartwiających się problemów. Oto niektóre z nich: zanieczyszczanie powietrza, zaśmiecanie oceanów i mórz. Topnienie lodowców podnoszące poziom wód morskich to zagrożenie zalaniem nadmorskich miejscowości, a wśród nich szeregu wielkich metropolii. Ciągły terroryzm i zwyczajny bandytyzm rozprzetrzenione w wielu krajach, pozbawiające życia dziesiątki tysięcy ludzi rocznie oraz fakt, że jedna trzecia ludności żyje w skrajnej w biedzie, a także analfabetyzm, szaleńcza konkurencja i pogoń za bogactwem, wszystko to jest znakiem zbliżającej się tragedii całego globu ziemskiego. Procesy te są tak zaawansowane, że nawet wielu poważnych naukowców i badaczy pogodziło się z faktem, że to niszczenie globu przez jego mieszkańców zaszło tak daleko, że nie ma powrotu. Ta dwójka do niedawna dzieciaków wierzy w przetrwanie naszego globu i tą wiarą zaraża miliony.

Malala, rozkoszny dzieciak

Początki działalności społecznej Malaty

Urodziła się  w największym kilkusettysięcznym mieście Mingora w przeuroczej Dolinie Swat, popularnie zwanej Szwajcarią Pakistanu. Dolina oraz inne przeważnie górzyste tereny w północnym Pakistanie są mało dostępne, trudne w zarządzaniu, bo to od wieków miejsce schronienia terrorystów. O te tereny są ciągłe spory między Pakistanem i Indiami, co ułatwia terrorystom z innych krajów, by je od czasu do czasu zajmować i powodować tym zamęt nie tylko polityczny, ale ekonomiczny i kulturowy. W tym regionie znalazł swoją kryjówkę Osama bin Laden – czuł się tu bezpieczniej niż w Afganistanie, gdzie wcześniej planował większość swych bandyckich akcji, między innymi atak na Stany Zjednoczone. 

Malala – zdjęcie z r. 2019

Malala miała szczęście urodzić się w rodzinie wyksztaconych rodziców, co na tych terenach jest raczej wyjątkiem niż regułą. Jej ojciec Ziauddin był bardzo znanym i poważanych obywatelem swego miasta – poza innymi zajęciami kulturowami i edukacyjnymi założył własną prywatną szkołę dla dziewcząt, coś co w tym kraju, nawet obecnie, jest bardzo nietypowe i postępowe. Malala była w niej pilną uczennicą. Gdy miała dziesięć lat tereny te zawojowane zostały przez Talibów, którzy natychmiast zaprowadzili tu swe porządki: zamknęli 400 szkół, niektóre kompletnie zburzyli, odcięli dostęp do programów radiowych i telewizyjnych, nie wolno było śpiewać, tańczyć, kobiety odziewano w czarne stroje przykrywające całe ciała. Malala, jeszcze dziecko, prostestowała przeciw temu – w wywiadzie telewizyjnym ogólnopakistańskiej  stacji powiedziała: „Jakim prawem Talibowie zabrali moje prawo do pobierania nauk?”

Malala po postrzale w głowę

To była wyjątkowo odważna wypowiedź, a skutek mógł być tylko jeden – morderstwo z ich rąk. Rok później szefowie pakistańskiego oddziału BBC przekonali ją, by zaczęła prowadzić dziennik wydarzeń, dzielić się swoimi wrażeniami o terrorze, który zapanował w jej prowincji. Jako blog internetowy pod tajemniczą nazwą Gul Makai (Chaber) nadawany w języku urdu, stał się przebojem programowym. Rząd centralny po kilku latach panoszenia się Talibów odzyskał panowanie na tych terenach, ale nie udało się ich kompletnie przepędzić z kraju. Wydało się kim jest panienka Chaber, na kilka tygodni musiała ukryć się na południowych regionach kraju. Wróciła do swego domu i swej szkoły, gdy polityczna sytuacja nieco się ustabilizowała.

Fazlullah, szef Talibów na terenach Pakistanu

Za swą działalność, gdy miała już 14 lat, otrzymała od premiera Pakistanu Młodzieżową Nagrodę Pokoju. Rano 9 października 2013 roku brodaty Talib, z polecenia szefa Talibów w Pakistanie, zatrzymał autobus dowożący dzieci do szkoły, zapytał która nich jest Malalą, oddał trzy strzały, z których dwa raniły jej koleżanki, a trzeci przebił jej głowę i zatrzymał się w jej ramieniu. Tego samego dnia w pakistańskim szpitalu wojskowym dokonano pierwszej operacji i w stanie klinicznej śpiączki cztery dni później Malalę odesłano do Birmingham w Anglii na dalsze operacje i rehabilitację. Na szczęście kula nie uszkodziła mózgu, ale między innymi trzeba było zreperować nerw twarzy, by jej lewa sparaliżowana strona wróciła do normalnego funkcjonowania. Kilka lat później wspomniany szef wyśledzony został  przez amerykański dron i zlikwidowany. Już w marcu następnego roku Malala wróciła do szkoły, a także do rodzinnego domu, bo rodzice i jej dwaj bracia przenieśli się do tego miasta na stałe.

Malala przemawia w ONZ

Drugi etap pracy społecznej 

Zaczął się od pierwszych miesięcy po rozpoczęciu przez Malalę szkoły średniej w Birmingham. Stała się ona osobą słynną nie tylko z odwagi i poświęcenia się sprawie edukacji kobiet, nie dla nagród i uznania, ale chyba najbardziej dlatego, że jeszcze jako dziecko stała się ofiarą bandyckich szaleńców i że wyrwała się w sposób prawie cudowny z rąk śmierci. W dniu swoich szesnastych urodzin, 14 lipca 2013 roku, odwiedziła Nowy Jork i jako honorowy gość ONZ wygłosiła przemówienie na jego generalnym forum. W czasie pobytu w Stanach spotkała się z prezydentem Obamą. Kilka miesięcy później opublikowała swoją biografię w tłumaczeniu na język polski pod tytułem „Jestem Malala: dziewczyna walcząca o edukację, którą postrzelił Talib”. Język i niektóre wypowiedzi jeszcze trochę dziecięce, ale barwne, pełen wigoru i entuzjazmu dotyczące spraw, o które ciągle walczy. Jeszcze tego samego roku Parlament Europejski uhonorował ją znakomitą nagrodą „Sakharov Prize for Freedom of Thought”. Jak ta dziewczyna potrafiła pogodzić to wszystko z koniecznością uczęszczania do szkoły? 

Malala przemawia do kobiet w Birmingham

W roku 2015, po założeniu razem z ojcem fundacji Malala Fund, z całego świata zaczęły napływać fundusze, prawie wyłącznie małe datki od biednych zatroskanych ludzi, co pozwoliło poszerzyć zakres troski i zanteresowań jej i ojca. Stawała się coraz bardziej samodzielna i pomysłowa. Stopniowo rozszerza swą działalność na inne kraje poza Pakistanem: w Jordanie przemieszczała się  po obozach uciekinierów z Syrii pomagając im finansowo i ucząc procesu przetrwania w trudnych warunkach, w Kenyi dokształcała młode studentki jak zapoczątkować proces nacisku na rząd, by otworzył więcej szkół dla dzieci. Przemawiała publicznie i zjawiła się na terenach północnej Nigerii nie tylko w sprawie zakładania szkół, ale jak wyrwać z rąk terrorystów o nazwie Boko Haram porwane przez nich setki dziewcząt – miała na ten temat wiedzę jeszcze z czasów jej pobytu  w Pakistanie, bo ta organizacja jest prawie dokładną odbitką przez kalkę Talibów. Ten najbardziej czynny rok w działalności Malali został ukoronowany Pokojową Nagrodą Nobla, którą podzieliła z Kailashem Satyarthim długoletnim działaczem w tej samej dziedzinie w Indiach co ona w Pakistanie: edukacją dzieci, a także presją by państwo legislacyjnie zabroniło zatrudniania małych dzieci w pracach wykonawanych przez dorosłych. Malala przyjęła nagrodę. Gdy rok wcześniej rozniosła się fałszywa pogłoska, że taka nagroda na nią czeka, napisała: „Nagroda ta nie jest tylko dla mnie. Jest dla tych zapomnianych dzieci, które  chcą się uczyć. Jest dla tych przestraszonych, którzy pragną pokoju. Jest dla tych pozbawionych głosu dzieci, które chcą zmiany”.

Malala otrzymuje honorowe obywatelstwo Kanady z rąk premiera

Nagrody i wyróżnienia zaczęły się sypać jak z rękawa. W tym samym roku czasopismo Time uznało ją za osobę najbardziej wpływającą na przekonania ludzi na świecie. Prawdziwe pieniądze jako nagroda pokojowa nie leżały w banku. Malala skontaktowała się z władcami sześciu krajów i kilkoma międzynarodowymi propagatorami tych samych idei co ona, co zaowocowało założeniem wielu szkół – niektórych tylko dla dziewcząt – i kształceniem nauczycieli w krajach najbardziej zaniedbanych w tej dziedzinie. Malala stała się coraz bardziej rozpoznawalna na świecie. W Kanadzie w roku 2017 spotkała się z premierem Trudeau i została obdarzona kanadyjskim honorowam obywatelstwem.

Nie zwalniając tempa swej działalności społecznej zaczęła studia w dziedzinach nauk filozoficznych, politycznych i ekonomicznych. Czytając jej wypowiedzi można nakreślić nie tylko poszerzanie perspektyw jej pracy społecznej, ale przekonanie, że trzeba zaczynać od najmniejszych kroków, najpierw od elementarnej edukacji tam gdzie są największe zaniedbania, a więc wśród dziewcząt, potem pełnej edukacji dla wszystkich, co pomoże zaprowadzić pokój i zrozumienie międzynarodowe i religijne – wtedy można już w dużym rozpędzie zająć się katastrofalnymi problemami naszej planety. Oto kilka jej wypowiedzi przetłumaczonych na język polski, podkreślających nie tylko jej poświęcenie sprawie, ale i strategię działalności społecznej.

Okładka autobiografii Malali

„Jesteśmy przecież ludźmi, ale nasza ludzka natura nie uczy nas wszystkiego co ważne, aż do momentu, gdy jest wyrwane z naszych rąk”.

„Jestem dumna, że jestem dziewczyną, wiem że i dziewczyny potrafią zmienić świat”.

„Boją się kształcić kobiety, bo obawiają się potęgi wiedzy”.

„Kiedy zastanawiam się nad swoimi planami, to jest nim pokój, to jest nim wykształcenie każdego dziecka”.                     

„My możemy  zmienić ich (terrorystów) umysły poprzez uświadomienie, że wykształcenie to jedyna droga do humanizmu i pokoju”.

„Potrzebuję pracować dużo, muszę pracować dużo”.

                     Władysław Pomarański

Poleć:

O Autorze:

Władysław Pomarański

Jestem emerytem. Studiowałem na Katolickim Uniwersytecie w Lublinie i w Instytucie Orientalnym w Rzymie. Po przeniesieniu się do Stanów Zjednoczonych zapoczątkowałem nowe studia z dziedziny bibliotekarstwa na Long Island University, dokończyłem je na Dalhousie University w Halifaksie w Nowej Szkocji. Pracowałem jako profesjonalny bibliotekarz zbiorów w bibliotece głównej wspomnianego uniwersytetu w Halifaksie, a potem przez ponad 30 lat w D.B. Weldon Library w University of Western Ontario, w London. Tu odpowiedzialny byłem za selekcję materiałów bibliotecznych w językach francuskim, niemieckim, hiszpańskim, włoskim, polskim i rosyjskim oraz publikacji z dziedziny filozofii i historii nauk ścisłych i medycznych.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.