Ból nie tylko sygnalizuje chorobę. Ból sam jest chorobą.

0

Ból to system wczesnego ostrzegania – organizm daje nam do zrozumienia, że dzieje się w nim coś złego albo że robimy coś, co jest potencjalnie niebezpieczne dla naszego zdrowia. Ból jest jednak także chorobą i niepotrzebnym cierpieniem. O bólu z dr Jadwigą Pyszkowską, kierowniczką Poradni Leczenia Bólu w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym im. prof. K. Gibińskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach rozmawiała Anna Kropaczek.

Anna Kropaczek, RMF FM: Czym jest ból?

dr Jadwiga Pyszkowska: Ból jest postrzegany w różny sposób, ale według definicji Międzynarodowego Towarzystwa Badania Bólu jest to doznanie ze zmysłów czyli z układu nerwowego, a nie tylko i wyłącznie emocja. Jest to doznanie somatyczne, które wywołuje oczywiście też reakcję psychiczną i reakcję duchową, egzystencjalną. Ból zawsze jest doznaniem nieprzyjemnym. Nie można go lekceważyć. Mówi się nawet, że jeśli występuje ból, to trzeba go tak oceniać, jak wszystkie podstawowe parametry życiowe czyli tętno, ciśnienie czy oddech. Jeśli występuje ból, ma też być oceniony przez tego, kto go odczuwa, a nie przez lekarza, psychologa czy współmałżonka.

Czy ból jest tylko sygnałem, że w organizmie dzieje się coś złego, czy jest również chorobą?

Kiedy nie jest rozpoznana choroba, która jest przyczyną bólu, to jest on sygnałem. Takiego bólu jeszcze się nie zwalcza, tylko diagnozuje się pacjenta. Pomaga się choremu, żeby nie odczuwał bólu, jeśli już jest w rękach lekarza. Jeżeli przyczyna jest znana, to ból przestaje pełnić rolę sygnału. Jest zbytecznym cierpieniem. Jeśli to jest cierpienie przewlekłe, pacjent nie otrzymuje pomocy, to jest to już choroba bólowa.

WIĘCEJ

 

Poleć:

O Autorze:

Redakcja

Comments are closed.

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.