Słownictwo po obu stronach Atlantyku (1)

0

Z cyklu: Odczarować angielski (i polski)    

Poprzedni artykuł poświęciłam sprawie pisowni odróżniającej poszczególne odmiany języka angielskiego brytyjską, amerykańską i naszą, kanadyjską, która najczęściej pokrywa się z tzw. British English spelling.

Pytają Państwo o inne różnice. Drugą w oczywisty sposób najbardziej widoczną różnicą jest sfera tzw. leksykalna, czyli słownictwo. Tutaj geografia ma znaczenie zasadnicze, tj. bliskość Stanów powoduje, że naleciałości słownikowe są oczywiście znacznie silniejsze od naszego południowego sąsiada niż zza Oceanu, tj. z Wielkiej Brytanii.

Przez najbliższe tygodnie przyjrzymy się tym właśnie różnicom między słownictwem używanym przez Brytyjczyków a tym, które stosujemy my, w Kanadzie, a także które najczęściej stosują Amerykanie.

Trzeba tu oczywiście zaznaczyć, że nie można traktować całego obszaru Wysp Brytyjskich ani całych Stanów Zjednoczonych jak obszaru jednolitego. W ramach tego samego kraju występuje wiele różnic regionalnych gdyż różnią się między sobą dialekty języka, ale my skoncentrujemy się na tzw. standard British English, standard American English i standard Canadian English, czyli na w miarę jednolitych odmianach nienacechowanych regionalnie w obrębie każdego z tych krajów.

Prześledźmy więc nieco różnic w słownictwie używanym w tych odmianach języka angielskiego.

Zacznijmy od sfery, która jest nam wszystkim bliska, bo jak ciężko wyobrazić sobie życie bez samochodów, komunikacji itp.

We wszystkich tych parach wyrazów lub wyrażeń zaczynamy, przez kurtuazję, od brytyjskiej odmiany angielskiego, a drugim elementem będzie odpowiednik stosowany w naszej, kanadyjskiej odmianie angileskiegoi najczęściej także w amerykańskiej.

1. Car park vs. parking lot

Parking, na którym pozostawiamy samochód, nazywa sią inaczej w brytyjskiej omianie języka “car park”, a inaczej w naszej kanadyjskiej i amerykańskiej “parking lot”.

2. Driving licence vs. driver’s licence

Nie jest to duża różnica, ale innego określenia używamy mówiąc o prawie jazdy w Anglii “driving licence”, a innego w Kanadzie i USA “driver’s licence”.

3. Petrol vs. gas

Benzyna na wyspach Brytyjskich to “petrol”, a na Północnoamerykańskim kontynencie “gas”. W USA używa się także często pełnego słowa “gasoline”, które rzadko słyszy się w Kanadzie.

4. Diversion vs. detour

Oba te określenia stosowane są dla oznaczenia objazdu.

5. Flyover vs. overpass

Anglicy mówią na to “flyover”, a my w Ameryce Północnej “overpass”, a chodzi tu o drogę, która przechodzi ponad inną, wiadukt.

6. Motorway vs. highway

W Wielkiej Brytanii autostrada określana jest wyrazem “motorway”. W Kanadzie używamy wyrazu “highway”. Sprawa jest dość skomplikowana, ponieważ wyraz “highway” niekoniecznie musi odnosić się do arterii szybkiego ruchu może dotyczyć po prostu drogi, szosy. Jeszcze bardziej skomplikowana jest sprawa nazewnictwa dróg i szos w USA, gdzie mamy wyrazy takie jak “freeway”, “expressway”, “interstate” i inne.

7. Gear box vs. transmission

To jedna z wielu różniących się nazwami części pojazdu mechanicznego mowa tu oczywiście o skrzyni biegów.

8. Bonnet vs. hood

W kanadyjskim i amerykańskim angielskim maska samochodu to “hood”. Tę samą część Brytyjczycy określają nazwą “bonnet”.

9. Boot vs. trunk

U nas w Kanadzie i u naszych południowych sąsiadów bagażnik samochodu to “trunk”, a na Wyspach Brytyjskich “hood”.

10. Indicators vs. turn signals

Te wyrazy dotyczą migaczy czy też inaczej kierunkowskazów.

11. Clock vs. odometer

My w Kanadzie i Amerykanie używamy wyrazu “odometer” mówiąc o liczniku pokazującym przebieg samochodu (my w Kanadzie podajemy przebieg i prędkość w kilometrach, a Amerykanie w milach), a Brytyjczycy nazywają go “clock”.

12. Windscreen vs. windshield

Te dwa różne wyrazy służą po dwóch stronach Atlantyku do określenia przedniej szyby samochodu.

13. Window heater vs. defroster

Tymi dwoma wyrażeniami określamy w Wielkiej Brytanii i w Kanadzie oraz USA nagrzewacz szyby, który usuwa jej zamglenie.

Kolejne wyrazy za tydzień.

Dr Małgorzata P. Bonikowska

odczarowac - okladka ksiazki

Aby zamówić moją książkę “Odczarować angielski” mogą też Państwo napisać do mnie lub zadzwonić. Książka “Odczarować angielski” to poradnik, przydatny na każdym poziomie zaawansowania językowego, bo pewne problemy gramatyczne, leksykalne i fonetyczne widać i słychać u wszystkich polskich imigrantów, nie tylko tych stawiających pierwsze kroki w języku angielskim.

Poleć:

O Autorze:

Malgorzata P. Bonikowska

Dziennikarka, publicystka, anglistka (doktor językoznawstwa), nauczycielka, autorka książek, działaczka społeczna, współtwórca i redaktor naczelny www.gazetagazeta.com. Kocha pisanie, przyrodę i ludzi.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.