Trzech polskich skoczków w czołowej piątce w w Predazzo

0

Wielkie emocje do samego końca konkursu w Predazzo i znów świetne skoki Polaków. Dawid Kubacki na normalnej skoczni powtórzył wynik z soboty – był trzeci. Tuż za nim uplasowali się Kamil Stoch i Piotr Żyła. Wygrał, podobnie jak dzień wcześniej, Niemiec Karl Geiger.

Predazzo to jedno z wyjątkowych miejsc dla polskich skoków. W 2003 roku dwa złote medale mistrzostw świata zdobył tam Adam Małysz, dziesięć lat później we włoskich Dolomitach rządził Kamil Stoch. Na mistrzostwach świata w 2013 roku Polacy zdobyli jeszcze brąz w konkursie drużynowym.

W Predazzo lubi skakać również Dawid Kubacki. Odniósł tam przed rokiem pierwsze w karierze zwycięstwo, a w piątek wygrał kwalifikacje przed sobotnim konkursem. W samych zawodach Kubacki był trzeci, kolejne miejsce zajął Stoch.

Przed niedzielą znów można było patrzeć z optymizmem na skakanie w tej niewielkiej, ledwie parotysięcznej włoskiej miejscowości. Polacy postraszyli w kwalifikacjach, które poprzedziły konkurs. Kubacki był czwarty, Piotr Żyła – piąty, a Stoch – ósmy. Do konkursu zakwalifikował się komplet sześciu Biało-Czerwonych.

Gdy już rozpoczął się konkurs, tak pięknie nie było. Z marzeń o zapunktowaniu w niedzielę szybko musieli wyleczyć się Jakub Wolny i Maciej Kot. Kot osiągnął zaledwie punkt konstrukcyjny skoczni (umiejscowiony na 95. metrze), Wolny poleciał raptem dwa metry dalej. Na finałową serię to było za mało. Stefan Hula również się nie popisał (96 m), ale on dzięki sporej bonifikacie za skok w niekorzystnych warunkach zdołał zakwalifikować się do drugiej serii jako jeden z ostatnich ze szczęśliwej trzydziestki. Był 25.

Daleko, ale przed wiceliderem Pucharu Świata i właścicielem Kryształowej Kuli za poprzedni sezon Japończykiem Ryoyu Kobayashim, który skoczył pół metra bliżej od Polaka. Jako pierwszy ze skoczków Michala Doleżala stumetrową granicę pokonał Żyła (101 m). On na półmetku był siódmy. 

Jeszcze dalej poleciał Stoch. 102 metry i niemal perfekcyjne noty (po 19,5 pkt) dały mu chwilowe prowadzenie, a przed finałowym skokiem trzecie miejsce. Z pozycji lidera strącił go Stefan Kraft (103,5 m), a później rakietę odpalił lider Pucharu Świata od soboty Karl Geiger. Niemiec poszybował bardzo daleko (107 m), ale ratował się lądowaniem bez telemarku, z wyprostowanymi nogami, stąd niskie noty i dopiero trzecia lokata.

Kubacki po skoku na 102,5 m był czwarty. Druga seria w Predazzo zapowiadała się bardzo ciekawie, bo w czołówce panował spory ścisk. Siódmy Żyła do trzeciego Stocha tracił 5,8 pkt, a Stoch do prowadzącego Krafta – dwa punkty.  W drugiej serii do walki o najwyższe lokaty włączył się Żyła. Poleciał 104 m, a wcale nie miał dużego podmuchu pod narty. Prowadził zdecydowanie. Mariusa Lindvika wyprzedzał o ponad 11 pkt. 

Trzeba było poczekać na najlepszych. Żyłę przegonił dopiero Kubacki, który skoczył 101 m. Przez chwilę podium było polskie, bo skok na odległość 100 m dał Stochowi drugie miejsce, ex aequo z Żyłą.

Tyle że na swoje próby czekali jeszcze Geiger i Kraft. Emocje rosły. Riposta Niemca? 103,5 i to on był liderem. Prowadzenia już nie oddał, bo skaczący po nim Austriak skoczył za krótko, by wygrać. 101 m dało mu drugie miejsce. Trzeci skończył Kubacki. Podium identyczne jak w sobotę. Tuż za nim Stoch i Żyła.

Czołówka klasyfikacji generalnej Pucharu Świata:

1. Karl Geiger (Niemcy) 719

2. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 649

3. Stefan Kraft (Austria) 619

4. Dawid Kubacki (Polska) 504

5. Marius Lindvik (Norwegia) 469

6. Kamil Stoch (Polska) 385

7. Daniel-Andre Tande (Norwegia) 382

8. Philipp Aschenwald (Austria) 364

9. Peter Prevc (Słowenia) 337

10. Johann Andre Forfang (Norwegia) 285

… 16. Piotr Żyła (Polska) 211

34. Maciej Kot (Polska) 37

37. Stefan Hula (Polska) 28

40. Jakub Wolny (Polska) 22

60. Klemens Murańka (Polska) 4.

 

Poleć:

O Autorze:

Contributor

Materiał nadesłany do redakcji.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.