Akademia napisała nowy rozdział historii kina

0

Czterech statuetek dla południowokoreańskiego “Parasite”, w tym w najważniejszej kategorii, nie spodziewał się nikt. Po raz pierwszy w historii Oscarów najważniejsza nagroda trafiła do filmu nieanglojęzycznego. Tym samym ponad 8 tysięcy akademików zaczęło nowy rozdział w historii kina.

Do końca krytycy i bukmacherzy na zwycięzcę typowali Sama Mendesa z filmem “1917”. Zgarnął w dodatku wszystkie najważniejsze nagrody przedoscarowego sezonu – Złotego Globa za najlepszy dramat, nagrodę Gildii Reżyserów oraz Gildii Producentów. A jednak to nie on został bohaterem tej gali.

Gdy kilka dni temu Antonio Banderas mówił o wielkich zmianach w Akademii, o klimacie sprzyjającym nagradzaniu międzynarodowego kina, nikt nie przejął się jego słowami. Tegoroczny werdykt udowodnił jednak, że miał rację. Wydarzyło się coś, na co świat filmowy czekał od lat, na co przed rokiem, w przypadku hiszpańskojęzycznej “Romy”, nie odważyła się Akademia: Oscar za najlepszy film po raz pierwszy po 91 edycjach Oscarów powędrował do filmu nieanglojęzycznego. Dodajmy – Oscar absolutnie zasłużony.

WIĘCEJ

Poleć:

O Autorze:

Redakcja

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.