Słownictwo po obu stronach Atlantyku (7)

0

Z cyklu: Odczarować angielski (i polski)

W ostatnich artykułach omawiam najbardziej widoczną sferę różnic między różnymi odmianami języka angielskiego, którą jest sfera tzw. leksykalna, czyli słownictwo. Tutaj geografia ma znaczenie zasadnicze, tj. bliskość USA powoduje, że naleciałości słownikowe w Kanadzie są oczywiście znacznie silnie ze niż zza Oceanu, tj. z Wielkiej Brytanii.

Jak zwykle muszę oczywiście zaznaczyć, że nie można traktować całego obszaru Wysp Brytyjskich ani całych Stanów Zjednoczonych jak obszaru jednolitego. W ramach tego samego kraju występuje wiele różnic regionalnych gdyż różnią się między sobą dialekty języka, ale my skoncentrujemy się na tzw. standard British English, standard American English i standard Canadian English, czyli na w miarę jednolitych odmianach nienacechowanych regionalnie w obrębie każdego z tych krajów.

We wszystkich tych parach wyrazów lub wyrażeń zaczynamy, przez kurtuazję, od brytyjskiej odmiany angielskiego, a drugim elementem będzie odpowiednik stosowany w naszej, kanadyjskiej odmianie angielskiegoi najczęściej także w amerykańskiej.

Oto kolejne wyrażenia:

22. gents vs. men’s room

To wyraz, którym określa się toaletę dla mężczyzn. W Anglii na drzwiach napisane jest często “gents” i tak się mówi, a w USA i Kanadzie “men’s room”. Generalnie, w każdym z tych trzech krajów, jak wspominałam już, o toalecie mówi się inaczej. W Anglii “toilet”, w USA “restroom”, a w Kanadzie “washroom”.

23. holiday vs. vacation

I para wyrazów odnoszących się do wakacji, urlopu. W Wielkiej Brytanii używa się w odniesieniu do urlopu czy wakacji wyrazu “holiday”, a więc mówimy, gdy ktoś jest na wakacjach:

He is on holiday.

W USA i w Kanadzie, w takich sytuacjach używamy wyrazu “vacation”, a więc mówimy:

He is on vacation.

24. hoover vs. vacuum (cleaner)

Para ta to wyrazy używane do określenia odkurzacza. Co ciekawe, brytyjskie określenie pochodzi od nazwy firmy, produkującej tego rodzaju urządzenia. Takie zjawisko, kiedy nazwa firmy zaczyna funkcjonować jako zwykły wyraz tzw. rzeczownik pospolity, pojawia się także w innych sytuacjach, np. wyraz “xerox”, w znaczeniu kopiować coś, pochodzi od nazwy firmy Xerox (wymawiane nota bene /zieroks/). Tak więc mówimy:

You should xerox this birth certificate so that you have a copy at home.
Powinieneś zrobić kopię (przekserować) ten akt urodzenia, żebyś miał kopię w domu.

We do not accept xeroxed documents you have to submit originals.
Nie przyjmujemy odkserowanych dokumentów musisz złożyć oryginały.

Powracając do sprawy odkurzaczy, po naszej stronie Atlantyku używamy wyrażenia “vacuum”, którego pełna wersja brzmi “vacuum cleaner”.

Oba wyrazy “hoover” i “vacuum” używane są także jako czasowniki, np.:

I wanted to hoover the whole room, but I had no time.
I wanted to vacuum the whole room, but I had no time.

25. shop vs. store

To bardzo charakterystyczna para wyrazów, różnie używanych po obu stronach Oceanu.

Sklep to w Wielkiej Brytanii “shop”, np.:

There are a few really good shops in thus area.

To samo zdanie w amerykańskim i kanadyjskim angielskim zabrzmi inaczej:

There are a few really good stores in thus area.

Wyraz “shop” w amerykańskim i kanadyjskim angielskim oznacza raczej warsztat, np. “body shop” to warsztat blacharski.

26. buy food vs. do groceries

Ta para wyrażeń odnosi się do kupowania jedzenia. Pierwsze z nich, używane w Wielkiej Brytanii, może także pojawić się od czasu do czasu w Kanadzie, ale drugie typowo północnoamerykańskie, nie występuje po europejskiej stronie Atlantyku.

Wyraz “groceries” lub “grocery” dla oznaczenia produktów żywnościowych to wyrażenia używane tylko w Ameryce Północnej. Na przykład, “grocery store” to sklep spożywczy w kanadzie i Stanach. W Anglii jest to “food shop”.

27. wash up vs. do the dishes

Te dwa wyrażenia oznaczają zmywanie. W brytyjskiej odmianie języka angielskiego mówimy “wash up”, np.:

I made the food, you are going to wash up.

a w Kanadzie i USA:

I made the food, you are going to do the dishes.
Ja gotowałem, a ty pozmywasz.

28. trousers vs. pants

Te dwa wyrazy oznaczają spodnie. W Wielkiej Brytanii używamy wyrazu “trousers”, a po naszej stronie oceanu “pants”. Co ciekawe, dla określenia skarpetek noszonych do spodni, w Kanadzie i USA używamy wyrażenia “trouser socks”.

29. torch vs. flashlight

Ta para wyrażeń oznacza latarkę.

Po naszej stronie Atlantyku mówimy “flashlight”, a po angielskiej “torch”.

30. washing powder vs. laundry detergent

Te dwa wyrażenia odnoszą się do proszku do prania, który w Wielkiej Brytanii to “washing powder”, a w Kanadzie i USA “laundry detergent”.

31. washing machine vs. washer

Inaczej też po obu stronach Oceanu określamy maszynę do prania, czyli pralkę. W Anglii nazywa się ona “washing machine”, a w Kanadzie i USA “washer”.

32. flat to let vs. apartment for rent

Te dwa wyrażenie używane są dla określenia mieszkania do wynajęcia. Pisałam już poprzednio, że w Wielkiej Brytanii mieszkanie określane jest wyrazem “flat”. Kiedy mówimy o mieszkaniu (lub innym lokalu) do wynajęcia, po tamtej stronie Atlantyku użyjemy wyrażenia “to let”, np.:

John has a nice flat to let.

John ma ładne mieszkanie do wynajęcia.

W USA i Kanadzie nie używamy wyrazu “flat” dla określenia mieszkania, lecz wyraz “apartment”. Również kiedy mówimy o jakimś lokalu do wynajęcia, użyjemy innego wyrażenia “for rent”. tak więc po naszej stronie Atlantyku powyższe zdanie brzmieć będzie:

John has a nice apartment for rent.

33. rucksack vs. backpack

Te dwa wyrazy oznaczają plecak. W Wielkiej Brytanii idziemy na wycieczkę mając na plecach “rucksack”, a w USA i Kanadzie “backpack”.

34. rise vs. raise

Ta para wyrazów dotyczy podwyżki w pracy. Wyższa płaca określana jest w Wielkiej Brytanii jako “rise”, a w Ameryce Północnej jako “raise”, np.:

I decided to ask my boss for a rise (Wielka Brytania)
I decided to ask my boss for a raise (Kanada i USA).

35. sack vs. fire

I na koniec jeszcze jedna para wyrazów związana tematycznie z pracą. Tym razem chodzi o zwalnianie pracownika, ale nie na jakiś czas zpowodu braku pracy, lecz finalnie, np.:

She is always late. We will have to sack her (Wielka Brytania)
She is always late. We will have to fire her (Kanada i USA).

•••

I to już wszystkie główne różnice między odmianami języka angielskiego po obu stronach Oceanu Atlantyckiego.

dr Małgorzata P. Bonikowska 

odczarowac - okladka ksiazki

Aby zamówić moją książkę “Odczarować angielski” mogą też Państwo napisać do mnie (mbonikowska@gazetagazeta.com) lub zadzwonić (416-262-0610). Książka “Odczarować angielski” to poradnik, przydatny na każdym poziomie zaawansowania językowego, bo pewne problemy gramatyczne, leksykalne i fonetyczne widać i słychać u wszystkich polskich imigrantów, nie tylko tych stawiających pierwsze kroki w języku angielskim. 

Poleć:

O Autorze:

Malgorzata P. Bonikowska

Dziennikarka, publicystka, anglistka (doktor językoznawstwa), nauczycielka, autorka książek, działaczka społeczna, współtwórca i redaktor naczelny www.gazetagazeta.com. Kocha pisanie, przyrodę i ludzi.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.