POWTÓRKA Z ROZRYWKI

0

Z cyklu: Głos sceptyka z Polski

Nic dwa razy się nie zdarza. A nieprawda, bo zdarza się, zdarza. Właśnie coraz więcej dziennikarzy z radiowej trójki w proteście przeciwko cenzurze i polityce aktualnych władz zrywa umowy i odchodzi z Polskiego Radia. Przypomniało mi to czasy stanu wojennego w PRL. 

Byłem wówczas redaktorem naczelnym „Radaru” (pismo pracy twórczej). Stefan Bratkowski tak ongi, jak i po dzień dzisiejszy nasz dziennikarzy przywódca, w wywiadzie dla „Głosu Ameryki” tak ocenił sytuację: 

„Tak się składa, że władza niestety po swojej stronie ma kiepski materiał ludzki a jednocześnie ma talent i umiejętność niszczenia wszystkiego co choć trochę różni się od niej. Mamy przykład takiego redaktora naczelnego RADARU, akurat dobrego dziennikarza, dosyć wyjątkowego w całym kręgu redaktorów naczelnych dzisiejszej prasy. No to właśnie zlikwidowano ten tygodnik RADAR, i to zlikwidowano wyłącznie po to, żeby uderzyć w Klechtę, jakeśmy się zorientowali… Klechta stracił pismo, stracił posadę, no i – jak rozumiem – stracił w ogóle akceptację  swoich zwierzchników”.

(Cytata za tekstem ówczesnych nasłuchów radiowych).

Krótko mówiąc: idzie nowe po staremu.

Jerzy Klechta

Poleć:

O Autorze:

Jerzy Klechta

Jerzy Klechta – dziennikarz prasowy i telewizyjny. W zawodzie od przeszło 50 lat. Autor ponad 20 książek.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.