To Morawiecki zlecił kupno niewiele wartych maseczek

8

To premier Mateusz Morawiecki miał zlecić KGHM kupno maseczek, których certyfikaty okazały się nic niewarte. I to rząd za nie zapłaci – pisze “Gazeta Wyborcza” na podstawie dokumentów, do których dotarła.

Maseczki przywieziono do Polski w transporcie 14 kwietnia. Przywiózł je największy samolot świata Antonow An-225 Mrija. Z wielką pompą maszynę witali na Okęciu premier Mateusz Morawiecki i minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Morawiecki dziękował przed kamerami telewizyjnymi Andrzejowi Dudzie, a także kierownictwu KGHM i Lotosu. Maseczki sprowadzone z Chin na pokładzie An-225 to prawdopodobnie niewiele warte dla medyków jednorazówki.

“Wyborcza” podała wcześniej, że ściągnięte przez KGHM maseczki tak naprawdę kupiła w Chinach spółka Quantron SA, której założycielem jest były oficer rozwiązanych przez PiS w 2006 r. Wojskowych Służb Informacyjnych. Maseczek miało być co najmniej 1.35 mln. Kosztowały po prawie 2 dolary za sztukę, czyli około 8 zł. Takie same można kupić w dyskontach za prawie 2 zł.

WIĘCEJ

Poleć:

O Autorze:

Redakcja

8 Comments

  1. Tylko ze chcial dobrze, nie jest to najlepszy biznes skoro te maski sa nic nie warte, ale to powinnismy naskoczyc na Chiny zeby nam przeslali sprawne maski i za to zaplacili.

  2. Ale premier ma ludzi od sprawdzania, laboratoria państwowe, które chyba potrafią określić do czego przydatna jest dana maseczka.?! I wyszło, że maseczki z Chin są do niczego. (usunięte epitety – red.)

  3. Maseczki z Chin wycofała Belgia, Słowacja, Italia i nikt je nie chciał w Europie kupować od Chińczyków. Oczywiście nadgorliwy pisowski rząd (manekiny prezesa) bojąc się swego generalnego sekretarza Jarosława -naczelnika państwa wiedząc, że europejskie kraje z powrotem odsyłają chiński bubel jednak zakupiła barachło a Morawiecki sam je odbierał na lotnisku, gdzie wylądował ukraiński Antonow. Znowu pisowskie manekiny wyszli na tchórzliwych idiotów. Miliony zł. poszły psu w d…, a przy okazji narażano życie lekarzy i pielęgniarek.

  4. Fajnie, że w dyskontach takie maski po 2 złote, ale ciekawe ile by ich było!! 100? może nawet 1000? Tutaj zakupiono ich wiele ton. W Polsce nie było możliwości zakupu tyle sprzętu, dlatego przeprowadzono tą akcję! I bardzo dobrze, towaru brakowało na całym świecie ale ekipa rządząca dała radę. Proszę się nie doszukiwać wszędzie spisku! Pozdrawiam 🙂

  5. “niewiele wartych maseczek”… też coś. Ciekawe ile były warte maseczki ludzi, którzy pomagali z własnej woli sami szyjąc maseczki i dostarczając je do szpitali. I jakie normy spełniały. Ludzie, liczy się realna pomoc!! To były tony sprzętu. Mówicie, że nie spełniały norm? Po 1, wirus jest nowy, i możliwe że nawet maseczki spełniające normy go nie powtrzymają. Albo i te bez norm mogą też powtrzymać. Liczy się działanie, robienie tego co jest możliwe żeby pomóc, tak jak to zostało zrobione w Polsce! A aferzyści będą się czepiać i kręcić afery bez końca.

  6. Gazeta wyborcza nie jest wiarygodnym źródłem, cały czas oczerniają rząd, to kto zlecił nie jest istotne, zawiniły inne osoby, KGHM ani premier nie sprawdzają jakości sprzętu, zajmuje się tym ktoś inny.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.