Legia na ostatniej prostej do kolejnego tytułu

0

Cztery czołowe drużyny piłkarskiej ekstraklasy w 33. kolejce zremisowały, co oznacza, że w ścisłej czołówce nic się nie zmieniło i Legia Warszawa jest coraz bliżej tytułu. Do walki o drugą pozycję, po trzecim z rzędu zwycięstwie, włączyła się Lechia Gdańsk.

Cztery kolejki przed zakończeniem sezon legioniści mają 65 pkt i aż o 11 wyprzedzają broniący tytułu Piast Gliwice i Lecha Poznań.

Zespół trenera Aleksandara Vukovica z mistrzostwa mógł się cieszyć już w niedzielę, ale musiałyby zostać spełnione dwa warunki. Nie został spełniony ten, który zależał od stołecznej drużyny – nie pokonali oni Piasta, a szlagier przy Łazienkowskiej zakończył się wynikiem 1:1.

Gospodarze zagrali bez leczących kontuzje Jose Kante, Vamary Sanogo i Marko Vesovica, natomiast do gry wrócił już Tomas Pekhart.

W 55. minucie drugą żółtą kartkę (w ciągu zaledwie kilkudziesięciu sekund) zobaczył obrońca Piasta Bartosz Rymaniak i goście musieli grać w dziesiątkę. Mimo to chwilę później to oni objęli prowadzenie – za faul Pawła Wszołka sędzia Szymon Marciniak podyktował rzut karny, który pewnie wykorzystał Jorge Felix. To 15. ligowy gol Hiszpana w obecnym sezonie.

Od tego momentu Legia ruszyła do ataków, a wyrównała dopiero w 84. minucie po strzale głową 18-letniego Macieja Rosołka. Sędzia Szymon Marciniak czekał chwilę z uznaniem tego trafienia, aby upewnić się, czy piłka całym obwodem minęła linię bramkową.

W trzech meczach z Legią w tym sezonie drużyna z Gliwic zdobyła aż siedem punktów. W fazie zasadniczej dwukrotnie pokonała warszawski zespół – u siebie 2:0, a na wyjeździe 2:1.

W niedzielę we Wrocławiu zmierzyły się czwarty i trzeci zespół w tabeli – mimo że Lech dwa razy prowadził, to Śląsk zdołał dwukrotnie wyrównać i skończyło się 2:2. “Kolejorz” po restarcie sezonu przegrał tylko raz – na otwarcie z Legią 0:1.

Duńczyk Christian Gytkjaer zdobył 21. gola w sezonie i wyraźnie prowadzi w klasyfikacji strzelców. Drugiego gola dla przyjezdnych uzyskał z rzutu karnego coraz pewniej radzący sobie w ekstraklasie Jakub Moder. Odpowiedzieli hiszpański obrońca Israel Puerto i Jakub Łabojko.

Za tydzień, w 34. kolejce, w Poznaniu dojdzie do klasyku Lech – Legia. Będzie to kolejna szansa warszawian, by zapewnić sobie tytuł. W Poznaniu świętowali zdobycie ostatniego mistrzostwa – dwa lata temu.

Największym wygranym tej serii jest Lechia. Gdańska drużyna po dwóch golach Łukasza Zwolińskiego w drugiej połowie wygrała w Białymstoku z Jagiellonią 2:1.

Piłkarze trenera Piotra Stokowca w fazie finałowej mogą się pochwalić kompletem punktów i tracą już tylko dwa do Piasta i Lecha oraz jeden do Śląska.

Z kolei Zwoliński po wznowieniu rywalizacji po przymusowej przerwie spowodowanej koronawirusem uzyskał już sześć bramek i wspólnie z Gytkjaerem są najskuteczniejsi w tej części sezonu.

rowniejsza sytuacja jest w dolnej ósemce. Już we wtorek szansę utrzymania stracił definitywnie ŁKS, a wszystko wskazuje, że los łódzkiego beniaminka podzieli Korona. Bliska spadku jest także Arka.

Łodzianie w sobotę przegrali w Płocku z Wisłą 0:2 i była to ich piąta kolejna porażka.

Bez punktów z wyjazdów wróciły też inne ekipy ze strefy spadkowej – kielczanie ulegli Zagłębiu Lubin 1:2, a gdynianie przegrali 2;3 z Rakowem Częstochowa, który odniósł czwarte zwycięstwo z rzędu.

W sobotę sytuacja Korony i Arki stała się jeszcze trudniejsza, bowiem po trzy punkty zaksięgowały będące przed nimi Wisły – z Płocka i Krakowa. Ta druga wygrała w Zabrzu 1:0, co oznaczało pierwszą porażkę Górnika od czasu wznowienia sezonu po przymusowej przerwie.

W pierwszej połowie kontuzji, uniemożliwiającej dalszą grę, doznał doświadczony piłkarz “Białej Gwiazdy” i reprezentacji Polski Jakub Błaszczykowski.

Zajmujący 12. miejsce piłkarze z Płocka mają 42 punkty, a 13. drużyna z Krakowa – 41. Obie mogą już powoli myśleć o następnym sezonie w ekstraklasie, bowiem zdecydowanie wyprzedzają 14. Arkę – 33 pkt i 15. Koronę – 30. 

W spotakaniu kończącym 33 kolejkę spotkań Cracovia odniosła pierwsze zwycięstwo w grupie mistrzowskiej. “Pasy” pokonały Pogoń Szczecin 2:1 i były to jak dotąd pierwsze trzy punkty Cracovii w fazie mistrzowskiej.

Wyniki 33. kolejki spotkań

Grupa spadkowa

Raków Częstochowa – Arka Gdynia 3:2 (2:0)

Zagłębie Lubin – Korona Kielce 2:1 (1:1)

Wisła Płock – ŁKS Łódź 2:0 (2:0)

Górnik Zabrze – Wisła Kraków 0:1 (0:0)

Grupa mistrzowska

Legia Warszawa – Piast Gliwice 1:1 (0:0)

Jagiellonia Białystok – Lechia Gdańsk 1:2 (1:0)

Śląsk Wrocław – Lech Poznań 2:2 (0:1)

Cracovia – Pogoń Szczecin 2:1 (1:0)

Tabela ekstraklasy piłkarskiej po 33 kolejce spotkań:

1. Legia Warszawa 33 67 66-31 20-5-8
2. Piast Gliwice 33 54 37-30 16-6-11
3. Lech Poznań 33 54 59-31 14-12-7
4. Śląsk Wrocław 33 53 47-39 14-11-8
5. Lechia Gdańsk 33 52 44-43 14-10-9
6. Cracovia 33 49 44-35 15-4-14
7. Jagiellonia Białystok 33 48 44-42 13-9-11
8. Pogoń Szczecin 33 46 30-34 12-10-11

9. Raków Częstochowa 33 50 45-46 15-5-13
10. Górnik Zabrze 33 47 45-42 12-11-10
11. Zagłębie Lubin 33 44 54-50 12-8-13
12. Wisła Płock 33 42 39-51 11-9-13
13. Wisła Kraków 33 41 40-50 12-5-16
14. Arka Gdynia 33 33 33-52 8-9-16
15. Korona Kielce 33 30 24-43 8-6-19
16. ŁKS Łódź 33 21 27-59 5-6-22
 
Poleć:

O Autorze:

Contributor

Materiał nadesłany do redakcji.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.