Sukces obarczony poważnym ryzykiem

0

Zaproszenie wystosowane przez Donalda Trumpa do Andrzeja Dudy do złożenia wizyty w Białym Domu na cztery dni przed wyborami w Polsce jest niewątpliwie dużym sukcesem politycznym naszego prezydenta. Sukces ten wiąże się jednak też z ryzykiem.

Spotkanie w Białym Domu – pierwsze na tym szczeblu od chwili wybuchu pandemii koronawirusa – zwiększa szansę na reelekcję Andrzeja Dudy. Ale jednocześnie całkowicie ośmiesza argumentację stosowaną od lat przez Prawo i Sprawiedliwość i szerzej polską prawicę, że opozycja gra na kompleksach Polaków, którzy niczego mają tak nie łaknąć, jak uznania przez możnych tego świata. Fanfary, z którymi spotkanie prezydentów ogłaszają media rządowe świadczy o tym, że to PiS jest zdania, że Polacy są w istocie zakompleksieni.

Z dyplomatycznego punktu widzenia można, co prawda, skonstatować pewną nierównowagę pomiędzy liczbą wizyt Andrzeja Dudy w Waszyngtonie i Donalda Trumpa w Warszawie, ale taka nierównowaga cechowała, cechuje i cechować będzie wszystkie kolejne polskie prezydentury i generalnie relacje polsko-amerykańskie. Polska jest uzależniona w dziedzinie bezpieczeństwa od sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi i powyższe przesądza o układzie sił pomiędzy partnerami, a tym samym modyfikuje również i zasady protokolarne. Krytykowanie Andrzeja Dudy z powodu bilansu wizyt byłoby przesadą i świadczyłoby o oderwaniu od rzeczywistości w której Polska jest w pozycji petenta, bo nie ma i mieć nie będzie alternatywnych wektorów polityki bezpieczeństwa.

WIĘCEJ

Poleć:

O Autorze:

Redakcja

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.