Wybory w Kanadzie – rozmowy z dwoma konsulami

2

Rekordowa liczba Polaków za granicą zarejestrowała się w wyborach prezydenckich – prawie 383 tysięcy. Czy będą mogli zagłosować?

W Kanadzie, jak w obu Amerykach, wybory odbywają się w sobotę, 27 czerwca. Powołano tym razem cztery komisje: w Toronto, Ottawie, Montrealu i Vancouver (w “wyborach” 10 czerwca było ich 5, bo w Toronto były dwie). W trzech komisjach (Toronto, Otttawa, Vancouver) głosowanie ma charakter wyłącznie korespondencyjny. W Montrealu jest inaczej – wyborcy mogą otrzymać i zwrócić pakiety albo korespondencyjnie albo osobiście.

Pakiety zostały już wysłane do wyborców, w różny sposób i w różnych terminach, jak słyszymy od konsulów, z którymi odbyliśmy rozmowy.

TORONTO

Dzwoniąc do Konsulatu RP w Toronto w sprawie wyborów, zostałam połączona z konsul Izabelą Fabjańską-Potapczuk, która, jak czytam na stronie podającej listę Personelu Konsulatu RP w Toronto, jest Kierownikiem Referatu do spraw Ruchu Osobowego i p.o. Kierownika Referatu do spraw Prawnych i Pomocy Konsularnej.

M.P.B.: Ile osób zarejestrowało się w Toronto do wyborów?

Konsul Izabela Fabjańska-Potapczuk: W tej chwili dokładnej liczby Pani nie powiem, ale ponad 5000 osób, raczej bym oscylowała 5500.

Konsulat w Toronto

M.P.B.: Wiemy, że Montreal jako jedyna placówka dyplomatyczna zezwolił na to, że można sobie osobiście odebrać pakiety i osobiście je wrzucić do skrzynki. Czy jest jakiś konkretny powód, dla którego w Toronto nie podjęto takiej decyzji?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: To są decyzje podejmowane przez konsula w danym okręgu. Nie komentuję decyzji konsula w Montrealu. Wydane obwieszczenia były na podstawie analizowania sytuacji edpidemiologicznej w danym okręgu.

M.P.B.: Czyli Konsulat w Toronto podjął decyzję, że to jest niemożliwe ze względu na sytuację epidemiologiczną, pomimo że Toronto pomału się otwiera.

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Ta sytuacja dotyczy całej Ameryki Północnej.

M.P.B.: Jest różna jak wiemy, bo różne regiony się różnie otwierają.

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Mówię o obwieszczeniach wydanych przez konsulów.

M.P.B.: Porozmawiajmy o wysyłce pakietów z Konsulatu do wyborców. Czy wszystkie pakiety zostały wysłane? Jaka jest sytuacja na dzień dzisiejszy?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Wszystkie zostały wysłane.

M.P.B.: A kiedy były wysyłane? Czy wszystkie były wysłane w jednym momencie, czy były wysyłane przez kilka dni?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: To są już szczegóły techniczne i doprawdy nie chciałabym w to wchodzić. Zapewniam, że wszystkie pakiety na dzień dzisiejszy zostały wysłane. Nie ma już żadnego pakietu do wysłania.

M.P.B.: Czy może Pani powiedzieć kiedy zostały wysłane?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Rejestracja, jak pani wie, była do dnia 15 i 16 czerwca.

M.P.B.: Ale mnie nie chodzi o rejestrację, bo to doskonale wiem, tylko o to kiedy Państwo je wysłali.

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Doskonale pani wie, że wysyłanie, przygotowywanie pakietów robi się po rejestracji. Rejestracja się zakończyła, pakiety zostały przygotowane i wysłane.

M.P.B.: A z jakiegoś powodu nie chce mi Pani powiedzieć kiedy ta wysyłka została zakończona?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Proszę pani, powtarzam, dzisiaj jest piątek.

M.P.B.: No więc dlatego pytam czy to było w środę, czy wczoraj? Kiedy Państwo zakończyli wysyłkę pakietów?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Zakończyła się rejestracja, spakowaliśmy i wysłaliśmy wszystkie pakiety. Na dzień dzisiejszy nie ma ani jednego pakietu już do wysłania.

M.P.B.: Czy mogę się dowiedzieć jaką formę wysyłki Państwo wybrali?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Canada Post.

M.P.B.: Ale w jaki sposób – Canada Post ma szereg opcji. Są „registered letters“, zwykłe listy i mnóstwo innych opcji. Chcielibyśmy się dowiedzieć w jako sposób te przesyłki Państwo postanowili do nas wysłać.

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Konsulat w Toronto wysłał przesyłki pocztą Canada Post, przesyłką nierejestrowaną.

M.P.B.: Taką zwykłą przesyłką?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Tak, taką zwykłą przesyłką.

M.P.B.: Teraz mam pytanie dotyczące dostarczania z powrotem tych przesyłek, które trafią w końcu do ludzi. Czy może mi Pani powiedzieć czy jest 100-procentowa pewność, że ludzie mogą dostarczać te przesyłki zbiorczo, tzn. w jednej przesyłce może być kilka pakietów?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: To jest już po stronie wyborcy. Ja nie mogę mówić wyborcy co ma robić. Jeśli przyjdzie przesyłka do nas z pakietami wyborczymi – oczywiście zostanie ona odebrana od osoby dostarczającej tę przesyłkę. Nie wiem czy się precyzyjnie wyraziłam.

M.P.B.: Nie, nie za bardzo. Ja się dopytuję, bo to jest kluczowe pytanie, przez wiele osób zadawane. Moje pytanie brzmi: czy legalne z punktu widzenia Konsulatu jest i czy Konsulat przyjmie taką przesyłkę, w której np. będzie 5 pakietów wyborczych?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Tak, ale pakiet musi być spakowany dokładnie zgodnie z instrukcją. Nie chodzi o formę zewnętrzną tego co przyniesie dostarczyciel, ale ważne jest to żeby pakiet wyborczy, czyli pakiet z głosem, był spakowany zgodnie z instrukcją, by został uznany za ważny.

M.P.B.: Rozumiemy, że mamy postępować zgodnie z instrukcjami zawartymi w pakiecie. Moje pytanie jest czy jeśli przyjdzie przesyłka z kilkoma pakietami w środku, bo np. rodzina włoży do jednej koperty kilka pakietów, czy taka przesyłka zostanie przyjęta?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Jak dostarczyciel przyniesie kopertę, w której będzie pięć pakietów, to dla nas ważne jest aby te pakiety były prawidłowe.

M.P.B.: Czyli odpowiedź jest jak rozumiem twierdząca? Czyli nawet jak przysłana zostanie przesyłka ze 100 pakietami, które będą w porządku, to zostanie ona przyjęta?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Tak, oczywiście.

M.P.B.: W kwestii przyjmowanie przesyłek – rozumiem, że nikt nawet mieszkający nawet 10 m od Konsulatu przynieść pakietu i wrzucić go do skrzynki.

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Nie ma takiej skrzynki.

M.P.B.: Czyli głosy mogą być tylko przysyłane pocztą bądź kurierem?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Tak, przez doręczyciela.

M.P.B.: Do kiedy? Jak rozumiem komisja obraduje i mężowie zaufania wszyscy są 27 czerwca w Konsulacie.

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Tak, do 27 czerwca w godzinach głosowania. Głosowanie w Kanadzie odbywa się 27 czerwca w sobotę w godz. 7-21. Do godz. 21 taki pakiet może być dostarczony.

M.P.B.: Czyli nie tylko do 26, ale przez cały 27 jest też OK?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Tak. Głosowanie jest takie hybrydowe, ale normalnie komisja pracuje w ustalonych godzinach czyli tak jakby pracowała komisja w przypadku głosowania bezpośredniego, czyli 27 czerwca między 7 rano a 21.

M.P.B.: Czy może mi Pani wyjaśnić dlaczego dopiero wczoraj po południu pojawiły się osoby w komisji w Toronto, które były zgłoszone dużo wcześniej przez komitet wyborczy kandydata Koalicji Obywatelskiej Rafała Trzaskowskiego?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Komisja została uzupełniona. Nie komentuję tego. Dwóm osobom wygasło członkostwo i komisja została uzupełniona o dwie osoby. Taka decyzja została podjęta wczoraj.

M.P.B.: Dlaczego tym osobom wygasło członkostwo właśnie wczoraj?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: To już nie jest pytanie do mnie.

M.P.B.: Dlaczego jest tylko jedna komisja, a w wyborach 10 maja, do których nie doszło, były dwie?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Ze względów praktycznych. W momencie kiedy będą przychodziły przesyłki, mielibyśmy dwie komisje w jednym budynku i mielibyśmy praktyczny problem z rozdzieleniem przesyłek. Często się zdarza, że osoba (mieliśmy już to wcześniej) przychodzi do Komisji nr 1, a była zapisana do komisji nr 2. Chcieliśmy tego uniknąć. Chcieliśmy po prostu, żeby wszystko szło sprawnie i żeby wszystkie przesyłki odbierała jedna komisja.

M.P.B.: W tej chwili ile jest osób w komisji?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: 13.

M.P.B.: Rozumiem, że mężowie zaufania to nie są osoby, które muszą być akceptowane przez Konsulat?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: To jest regulacja ustawowa. Mąż zaufania, jeżeli ma dokumenty stwierdzające, że jest mężem zaufania, przychodzi w dniu głosowania i tutaj Konsulat nie ma wyboru.

M.P.B.: A kiedy mniej więcej spodziewają się Państwo, że będą znane wyniki wyborów w Toronto?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Komisja wyborcza ma dość krótki czas na liczenie. W ostatnich wyborach zajęło nam to niecałą dobę, więc spodziewam się, że teraz też może być doba. Natomiast oczywiście jak głosy są policzone, protokół jest wysłany do PKW. Przychodzi informacja z PKW, że wszystko jest w porządku i wtedy taka informacja jest wywieszana od razu. Od razu będzie i na stronie i na naszej tablicy ogłoszeń przed Konsulatem.

M.P.B.: Czyli będą Państwo pracowali przez noc?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Oczywiście.

M.P.B.: Czy poprzednim razem było więcej zgłoszeń, czy mniej?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Mniej, ale też mówimy o tysiącach.

M.P.B.: Może się wydarzyć, że będzie druga tura, a słyszeliśmy, że jest tylko jeden dzień rejestracji nowych wyborców.

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Osoby, które się zarejestrowały do pierwszej tury, automatycznie biorą udział w drugiej turze. Ten dzień, o którym Pani mówi, to 29 czerwca i dotyczy osób, które nie brały udziału w pierwszej turze. Muszą się zarejestrować, np. przyjechały z Polski i chcą się dopisać.

M.P.B.: I wtedy przechodzą tę samą procedurę na stronie e-wybory?

Konsul I. Fabjańska-Potapczuk: Tak, system będzie uruchomiony i będzie obowiązywała ta sama procedura rejestracji.

MONTREAL

Odbyłam też rozmowę z konsulem generalnym RP w Montrealu Dariuszem Wiśniewskim.

M.P.B.: Ile osób zarejestrowało się na wybory u Państwa w Konsulacie?

Konsul D. Wiśniewski: Nieco ponad 820.

M.P.B.: Powstały cztery komisje w Kanadzie, ale Państwa komisja jest specyficzna ponieważ jako jedyna pozwala wyborcom osobiście przyjść po pakiety do Konsulatu i następnie osobiście je odnieść. Jak to się dzieje, że jest różnie w różnych miejscach? Czy to była decyzja podjęta przez Pana? Quebec jest przecież najbardziej zaatakowany przez COVID-19.

Konsulat w Montrealu

Konsul D. Wiśniewski: Każdy konsul, mając świadomość jaka jest sytuacja lokalna, z jakiego rodzaju Polonią ma do czynienia, podejmował decyzję jak organizuje proces wyborczy. Dla mnie ważne były kilka ważnych rzeczy. Element pierwszy: większość wyborców w montrealskim okręgu konsularnym mieszka w promieniu 30-40 km od Konsulatu, na terenie Greater Montreal. Oczywiście są tacy, którzy mieszkają w Nowej Szkocji, czy w Nowej Fundlandii, ale oni są mniejszością. Uznałem, że skoro organizujemy te wybory, to moim obowiązkiem jest umożliwić moim współobywatelom udział w tych wyborach na warunkach możliwie dla nich komfortowych. I oczywiście wszyscy, którzy mieszkają w Quebecu, mają świadomość przepisów dotyczących „social distancing“, ale od kilku tygodni trwa proces stopniowego otwierania się. Już za chwilę salony fryzjerskie będą działały, tydzień temu otworzono sklepy. Wiedzieliśmy wcześniej, że te zmiany nadchodzą. Ponieważ w poprzednich wyborach nigdy nie brało udziału u nas więcej niż 1000 osób, uznałem, że jak się dobrze przygotujemy to sytuację ogarniemy. Jeżeli wyborca chciał, mógł poprosić o umożliwienie mu odbioru osobistego pakietu w Konsulacie. I ileś osób rejestrując się skorzystało z tej opcji, którą stworzyłem. Nasz konsulat znajduje się w budynku wolnostojącym, jest płot, jest ścieżka wiodąca do tego budynku (ma około 15 metrów). I nawet w czasie największego zgromadzenia wyborców w czasie wyborów parlamentarnych na tej ścieżce nigdy nie było więcej niż 5-7 osób. Komisja siedziała w środku, a ktoś stał przy drzwiach i mówił: „Proszę chwilę zaczekać, bo jest za dużo osób w środku“, więc nie było ryzyka, albo minimalne ryzyko,  że nagle tłum Polonusów będzie stał pod Konsulatem i prosił o pakiety. Stąd moja decyzja o tym, żeby ci wyborcy, którzy chcą, mogli odbierać pakiety osobiście. Ponadto, mam na płocie wielką, ciężką, żeliwną skrzynkę pocztową, której szczelina wlotowa, gdzie się wkłada listy (gdzie listonosz kanadyjski wrzuca listy) jest na zewnątrz, a której drzwiczki są po stronie wewnętrznej, zamykane na kluczyk. Uznałem, że jeśli wyborca poważnie traktuje to co sama Poczta Kanadyjska mówiła i mówi, że nie gwarantuje dostarczania przesyłek w normalnym czasie, to wyborca może podejść do Konsulatu o dowolnej porze i wrzucić do tej skrzynki swoją odpowiednio zaklejoną kopertę.

M.P.B.: Czyli ludzie musieli wcześniej zdecydować i zadeklarować, że będą odbierali pakiety osobiście?

Konsul D. Wiśniewski: Tak, w momencie kiedy wyborca rejestrował się przez formularz e-wybory, wybierał opcję „Montreal“ i wówczas rozwijało mu się menu gdzie zaznaczał swoją preferencję. Tak po ludzku: ja uważam, że biorę pieniądze od Rzeczpospolitej za to, żeby być do dyspozycji moich współobywateli. Są różne warunki, różne sytuacje, nie wszystko da się zawsze zrobić tak jak by się chciało, ale akurat jestem w tej szczęśliwej sytuacji, że Konsulat jest w wolnostącym budynku, w willowej dzielnicy miasta, jest dużo miejsca, i na działce Konsulatu, i poza działką Konsulatu. Nawet gdyby tych osób było 20, to mamy na płocie jasne komunikaty: „Proszę pojedynczo wchodzić“ itd.

M.P.B.: A ile osób skorzystało z tej „osobistej“ opcji? Czy może mi Pan podać liczbę choćby szacunkową?

Konsul D. Wiśniewski: Mniej więcej jedna trzecia.

M.P.B.: Na stronie gdzie podane są informacji o każdej komisji obwodowej w Kanadzie, nie ma wymienionego Montrealu w ogóle. Może mi Pan wyjaśnić dlaczego?

Konsul D. Wiśniewski: To na pewno jest jakieś nasze niedopatrzenie. Skontaktuję się z kolegą, który administruje tą stroną. Ja podawałem skład komisji 12 czerwca.

M.P.B.: Byliśmy trochę zdziwieni, kiedy dowiedzieliśmy się, że nie ma w montralskiej komisji członka zgłoszonego przez Komitet Wyborczy Kandydata na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Rafała Trzaskowskiego.

Konsul D. Wiśniewski: Żaden z komitetów wyborczych nie zgłosił swojego kandydata do 12 czerwca, ani po 12 czerwca, więc powołałem komisję z osób, do których mam zaufanie. Jak pamiętam, przy wyborach parlamentarnych dostałem zgłoszenia z komitetów wyborczych w formie pisma podpisanego przez szefa czy pełnomocnika komitetu wyborczego z Warszawy na odpowiednim formularzu .

M.P.B.: Ile jest osób w komisji w Montrealu?

Konsul D. Wiśniewski: Siedem. W komisji jest obowiązkowo jeden pracownik Konsulatu, są przedstawiciele środowisk polonijnych. W czasie wyborów prezydenckich było sześciu członków komisji i doskonale poradzili sobie z oddanymi głosami, których wtedy było około 750.

M.P.B.: Nie tylko odbiór pakietów, ale także dostarczenie ich jest również możliwe osobiście w Montrealu. Czy będą Państwo przyjmowali również zbiorcze głosy i czy pakiety będą przyjmowane także w dniu wyborów?

Konsul D. Wiśniewski: Wręczając pakiety, czy na stronie internetowej, czy w tej instrukcji, którą napisałem, wszystkich wyborców proszę by dostarczyli pakiety jak najszybciej. Do 26 czerwca przesyłka zwrotna musi dotrzeć do Konsulatu, po to żebym 26 czerwca te wszystkie przesyłki zebrał i mógł 27 czerwca przekazać je komisji.

M.P.B.: Czyli 27 czerwca przyniesione albo przysłane przez kuriera przesyłki nie będą już przyjmowane?

Konsul D. Wiśniewski: Przysłane przez kuriera na pewno muszą być przyjmowane. Co więcej, my się postaramy nawiązać kontakt z pocztą, żebyśmy mogli odebrać przesyłki jeśli 27 czerwca poczta coś przyniesie. Właśnie dostaliśmy dwa pierwsze listy – przesyłki zwrotne. Poczta Kanadyjska dzisiaj przyniosła nam dwie pierwsze przesyłki ze znaczkiem. Czyli list idzie dwa dni, bo my w środę zaczęliśmy wydawać pakiety wyborcom do ręki i wysłaliśmy pocztą.

M.P.B.: Czyli wszystkie pakiety zostały wysłane w środę?

Konsul D. Wiśniewski: Tak, od nas wszystko zostało wysłane w środę, a ludzie odbierają jeszcze pakiety osobiście.

M.P.B.: A te, które Państwo wysłali, jakim rodzajem przesyłki zostały wysłane?

Konsul D. Wiśniewski: Dokładnie nie wiem. Mój współpracownik poszedł tam, zadbał, spędził tam pół dnia. Wiem, że każda wysyłka kosztowała kilkanaście dolarów.

•••

Z Hagi: “W Hadze konsulat sporządził 2 skrzynki na płocie pod ambasada i tam można w niedzielę dostarczyć samemu pakiet. Władze NL nie zgodziły sie na osobiste dostarczanie czyli face-to-face, ze względu na organiczenia social distancing w NL, i to jest pójście w Hadze na rękę wyborcom przez konsula.” Można? Można.

W najbliższych dniach zapraszamy na wywiad o tym jakie mamy szanse na OTRZYMANIE i ODESŁANIE NA CZAS pakietów wyborczych. 

W “Gazecie” o wyborach

Poleć:

O Autorze:

Malgorzata P. Bonikowska

Dziennikarka, publicystka, anglistka (doktor językoznawstwa), nauczycielka, autorka książek, działaczka społeczna, współtwórca i redaktor naczelny www.gazetagazeta.com. Kocha pisanie, przyrodę i ludzi.

2 Comments

  1. W Montrealu nie ma zainstalowanej specjalnej, bezpiecznej skrzynki do głosowania. Skrzynka pocztowa znajduje się na ulicy, z ogromną dziurą do wkładania kopert i ….rąk. Wydaje mi się, ze jest zupełny brak ochrony przed ewentualnym usuwaniem kopert. Ale moze przesadzam ?

  2. Walter Lewelt on

    Typowa rozmowa z przedstawicielem PiSu.Takie same wykrety i przekrety slyszymy w wywiadach z przedstaqwicielami (nie)rzadu i partii.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.