Żegnamy Profesora Stanisława Dubiskiego

0

Wybitny uczony, uzdolniony tłumacz, miłośnik sztuk pięknych, szlachetny Człowiek. Profesor Stanisław Dubiski zmarł w Ottawie 13 czerwca 2020 roku, przeżywszy 91 lat.  

W imieniu Salonu Poezji,  Muzyki i Teatru w Toronto z wielkim bólem żegnamy naszego wielkiego, najwierniejszego Przyjaciela Pana Profesora Stanisława Dubiskiego.

Prof. Stanisław Dubiski

Nasz Salon z wielkim żalem przyjął tę bolesną wiadomość, a jednocześnie wspominając Stanisława Dubiskiego uśmiechamy się, bo tyle dobra ofiarowywał przez lata najbliższej rodzinie, a także nam. przyjaciołom z Torontońskiego Salonu Poezji Muzyki iTeatru. W tym pożegnalnym słowie, powróćmy do fragmentów życiorysu Profesora.   

Młodość spędził w Cieszynie. Po zdaniu matury wyjechał na studia do Wrocławia, gdzie ukończył Akademię Medyczną. Doktoryzował się na Śląskiej Akademii Medycznej  w Zabrzu, a w latach 1959-1961 był kierownikiem Zakładu Serologii w Instytucie Hematologii w Warszawie.

Od 1961 roku przebywał na emigracji w Kanadzie. Przeszedł wszystkie szczeble kanadyjskiej kariery akademickiej, aż do stopnia profesora zwyczajnego. Był też visiting professor w Bazylei.   

Stanisław Dubiski był człowiekiem wielkiej wiedzy i szerokich zainteresowań. Znając doskonale język polski i angielski, został też tłumaczem książek popularno-naukowych z dziedziny medycyny, a poźniej z dziedziny literatury z języka angielskiego na język polski.

Największym osiągnięciem translatorskim Stanisława Dubiskiego było przetłumaczenie monumentalnej monografii biograficznej pod tytułem „Patton geniusz wojny” amerykańskiego autora Carlo D’Este’a.

W pamięci Polaków emigrantów solidarnościowych przybyłych do Kanady Stanisław Dubiski pozostał jako człowiek, który każdemu w tych trudnych chwilach chciał pomóc i pomagał, a w pamięci wielu polskich lekarzy emigrantów pozostał też jako jeden z tych, którzy z całym oddaniem czynili starania by pomóc im jak najszybciej zdobyć uprawnienia lekarzy w Kanadzie. Jako wielki miłośnik i znawca opery pisał regularnie felietony muzyczne do cenionego w Polsce „Ruchu muzycznego”,  a w roku 2012 w wydawnictwie Uniwersytetu Warszawskiego ukazała się książka Stanisława Dubiskiego zatytułowana „Opera pod lupą”.

Poznałam Stanisława Dubiskiego jesienią 1990 roku na zebraniu towarzystwa muzycznego. Podjęto wtedy decyzję aby nurt muzyczny prowadzony przez Macieja Jaśkiewicza wzbogacić polską poezją realizowaną w Salonie Muzyki i Poezji. Profesor szybko stał się entuzjastą tej idei. Wraz z moim mężem Jerzym Pilitowskim przygotowywali graficznie programy Salonu, pisali artykuły promocyjne i wzięli na swoje barki wielki trud. Profesor będąc w zarządzie towarzystwa piastował funkcję sekretarza i prezesa jak zwykle bezgranicznie oddany społecznej pracy. W pamięci mojej rodziny pozostał jako człowiek wielkiej dobroci i życzliwości. Agata i moje wnuki wspominają, że pierwszą choinkę bożonarodzeniową po przyjeździe do Kanady dostali od pana Staszka. W geście przyjaźni zapraszał całą naszą rodzinę do swego domu letniego nad Tamarac Lake, a tam smażył najlepsze w świecie placki ziemniaczane i placki z jabłkami.

Udzielał też gościny artystom z Polski przybywającym na występy w Salonie.

Profesor po wielu latach wdowieństwa poślubił świetną architekt Renatę Jentys. Mnie i mego męża spotkał wówczas wielki zaszczyt, gdyż byliśmy jedynymi świadkami tego ślubu, którego udzielał w kościele św. Cecylii w Toronto wspaniały kapłan ks. Edward Ewczyński.

Wkrótce po ślubie Profesor Dubiski przeniósł się do żony do Ottawy, ale przyjaźń naszych rodzin pozostała niezmienna. Przypomnę, że Stanisław Dubiski był między innymi laureatem medalu Sumsum Corda autorstwa dr. Andrzeja Pawlowskiego, a za działalność literacką i translatorską otrzymał w 1996 roku w Nowym Jorku nagrodę Fundacji im. Alfreda Jurzykowskiego.

Dla Salonu Poezji, Muzyki i Teatru w Toronto pozostanie na zawsze wzorem człowieka wielkiego umysłu i wspaniałego ducha, a dla mnie i mej rodziny najszlachetniejszym Przyjacielem.

Maria Nowotarska

“Gazeta” także ze smutkiem żegna Profesora Dubiskiego, ważnego i niezwykle pomocnego członka naszej społeczności polonijnej. Pozostanie na zawsze w naszej pamięci. R.I.P.

Małgorzata P. Bonikowska i Zbigniew Bełz

Poleć:

O Autorze:

Malgorzata P. Bonikowska

Dziennikarka, publicystka, anglistka (doktor językoznawstwa), nauczycielka, autorka książek, działaczka społeczna, współtwórca i redaktor naczelny www.gazetagazeta.com. Kocha pisanie, przyrodę i ludzi.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.