Burmistrz Chodzieży chciał wręczyć premierowi rachunek na ponad 4 mln zł

0

– Premier przyjechał do nas nie jako gospodarz kraju, ale jako PR-owiec Andrzeja Dudy – mówi burmistrz wielkopolskiej Chodzieży Jacek Gursz. Podczas wizyty Mateusza Morawieckiego w mieście chciał wręczyć mu rachunek na 4,2 mln zł, czyli sumę, którą według burmistrza straciła gmina w 2019 r. z powodu dodatkowych zadań nakładanych przez rząd. Premier rachunku nie przyjął.

Mateusz Morawiecki w ostatnich dniach podróżuje po kraju, odwiedzając samorządy i wręczając im czeki na inwestycje. We wtorek był w Chodzieży, której oferował rządowe wsparcie w wysokości 960 tys. zł.

Podczas przemówienia premiera na rynku przed sceną pojawił się burmistrz Jacek Gursz. W rękach trzymał wielką planszę stylizowaną na rachunek opiewający na sumę 4,2 mln zł. Morawiecki rachunku nie przyjął.

WIĘCEJ

Poleć:

O Autorze:

Redakcja

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.