Koronacja Legii odłożona

0

Warszawska Legia wciąż czekać musi na ogłoszenie kolejnego tytułu mistrzowskiego. Przegrała bowiem prestiżowe spotkanie w Poznaniu i na świętowanie trzeba będzie poczekać co najmniej kolejny tydzień. Znamy już natomiast wszystkie rozstrzygnięcia w dole ligowej stawki. Wygrana Wisły Kraków 2-1 w Łodzi z ŁKS-em sprawiła, że zdegradowana została Korona Kielce, z kolei zwycięstwo Wisły Płock z Górnikiem Zabrze – do I ligi wysłało Arkę Gdynia!

Legioniści pojechali do Poznania, aby właśnie tam otworzyć mistrzowskie szampany, ale już po dwóch kwadransach można je było z lodówek wyciągać. Poznańska młodzież zaliczyła bowiem dwie skuteczne akcje i Lech zasłużenie prowadził 2-0. Legioniści potrafili wprawdzie zdobyć bramkę kontaktową, ale ostatecznie okazała się ona tylko golem honorowym.

Gliwiczanie skutecznie odpowiedzieli na zwycięstwo Lecha nad Legią i zrobili poważny krok w kierunku zapewnienia sobie miejsca na ligowym podium. Mimo że jedni i drudzy stworzyli sobie całkiem sporo okazji do zdobycia bramek, to o losach spotkania przesądziła tylko jedna akcja, po której z roli snajpera wywiązał się Piotr Parzyszek.

Wisła wygrywa trzeci mecz z rzędu, choć przyznać trzeba, że zwycięstwo z ŁKS-em nie przyszło bynajmniej “Białej Gwieździe” łatwo. Inna sprawa, że takich “prezentów” od obrońców zespołu przeciwnego, jakie dostaliśmy w tym spotkaniu, nie dostaliśmy w żadnym innym bieżącego sezonu. Bonusy od łodzian trzeba było jednak jeszcze wykorzystać, ale w krakowskim teamie był od tego solidny specjalista, jakim okazał się Alon Turgeman. Nie ma się więc co dziwić, że wśród kibiców Wisły pojawił się pomysł… zbiórki na pozyskanie wypożyczonego z Austrii Wiedeń napastnika. 

Kielczanie wiedzieli już przed tym meczem, że zostali zdegradowani do I ligi, ale też niewątpliwie pokazali charakter. Nie podłamała Koronę informacja o spadku, po tym jak w Łodzi wygrała “Biała Gwiazda”. Nie podłamała ich też do końca szybko stracona bramka, czy też wyrzucenie jeszcze w pierwszej połowie na trybuny trenera Macieja Bartoszka. Grali do końca i zostali nagrodzeni bramką, która z kolei sprawia, że do I ligi pociągnęli już w praktyce za sobą gdynian. Arka ma już tylko matematyczną szansę na pozostanie w Ekstraklasie, bo aby udało się im przegonić Wisłę Płock to ta musiałaby przegrać w każdym z czterech spotkań, które pozostały “Nafciarzom” do rozegrania! 

Mocno rozpędzony ostatnio Raków został w końcu zastopowany, ale też w pierwszej połowie lubinianie zdominowali gospodarzy tego meczu, choć trzeba też przyznać, że druga połowa to poważniejszy napór zespołu z Częstochowy. I gdyby nie kapitalna interwencja Dominika Hładuna – spotkanie mogło zakończyć się remisem.

Można śmiało stwierdzi, że tradycji stało się za dość. “Pasy” mają ostatnio “patent” na Lechię, a że ta “oszczędzała” na półfinał Pucharu Polski Flávio Paixão i Łukasza Zwolińskiego, którzy na murawie pojawili się dopiero w II połowie, więc raczej nie ułatwili sobie zadania. “Pasy” wracają do gry o europejskie puchary?

Aby zachować jeszcze nadzieję na grę w europejskich pucharach Jagiellonia musiała w Szczecinie wygrać, ale mecz białostoczanom ułożył się fatalnie. Szybko stracili bramkę i choć od… 16. minuty Pogoń grała w “dziesiątkę”, to swoje prowadzenie podwyższyła. Jagiellonia nie potrafiła opanować swojej nieskuteczności, bo choć okazji do zdobycia bramek miała co niemiara, to dopiero “rzutem na taśmę” doprowadziła do wyrównania. Co lepsze – miała jeszcze kolejną szansę, na zwycięstwo, ale wygrała z nią nieskuteczność.

Do zapewnienia sobie utrzymania “Nafciarze” potrzebowali w tym meczu tylko jednego punktu, ale postarali się o komplet, czym “zamknęli” emocje w tzw. grupie spadkowej.

Wyniki 34 kolejki piłkarskiej ekstraklasy:

Grupa spadkowa

ŁKS Łódź – Wisła Kraków 1:2 (1:1)

Korona Kielce – Arka Gdynia 1:1 (0:1)

Raków Częstochowa – Zagłębie Lubin 1:2 (0:2)

Wisła Płock – Górnik Zabrze 1:0 (1:0)

Grupa mistrzowska

Lech Poznań – Legia Warszawa 2:1 (2:0)

Lechia Gdańsk – Cracovia 0:3 (0:0)

Pogoń Szczecin – Jagiellonia Białystok 2:2 (2:0)

Piast Gliwice – Śląsk Wrocław 1:0 (1:0)

Tabele piłkarskiej ekstraklasy po 34 kolejce spotkań

Grupa mistrzowska

Lp. Drużyna M. Pkt. Bramki
1 Legia Warszawa 34 65 67-33
2 Piast Gliwice 34 57 38-30
3 Lech Poznań 34 57 61-32
4 Śląsk Wrocław 34 53 47-40
5 Cracovia 34 52 47-35
6 Lechia Gdańsk 34 52 44-46
7 Jagiellonia Białystok 34 49 46-44
8 Pogoń Szczecin 34 47 32-36

Grupa spadkowa

Lp. Drużyna M. Pkt. Bramki
1 Raków Częstochowa 34 50 46-48
2 Górnik Zabrze 34 47 45-43
3 Zagłębie Lubin 34 47 56-51
4 Wisła Płock 34 45 40-51
5 Wisła Kraków 34 44 42-51
6 Arka Gdynia 34 34 34-53
7 Korona Kielce 34 31 25-44
8 ŁKS Łódź 34 21 28-61

 

 

Poleć:

O Autorze:

Contributor

Materiał nadesłany do redakcji.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.