Czarnecki jechał “zimą z Jasła do Brukseli zezłomowanym kabrioletem”

0

Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych zarzuca europosłowi Prawa i Sprawiedliwości Ryszardowi Czarneckiemu, że pobierał nienależne zwroty kosztów podróży służbowych i diety. – Byłoby to śmieszne, gdyby nie było tragiczne. To nasze, europejskie i publiczne pieniądze – zwrócił uwagę Krzysztof Śmiszek z Lewicy. Wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz przekonywał, że “sprawa musi być rozstrzygnięta przez instytucje unijne”.

Portal oko.press poinformował w zeszłym tygodniu, że Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych “skierował do polskiej prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez europosła Czarneckiego z Prawa i Sprawiedliwości”. “Według śledczych UE, pobierał on nienależne zwroty kosztów podróży służbowych i diety” – podał portal.

Ryszard Czarnecki w sprawozdaniach miał wykazać, że podróżuje między Brukselą a Jasłem. Według Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) europoseł wcale nie mieszkał w Jaśle, a w Warszawie. I o ten dystans – 340 kilometrów – dzielący dwa miasta, europoseł miał powiększać tak zwaną kilometrówkę, a efektem tego były większe wypłaty za przejazd do Brukseli.

WIĘCEJ

Poleć:

O Autorze:

Redakcja

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.