Tak policjanci “pilnowali” Borusewicza. Wicemarszałek sam zdemaskował ich po wiecu.

0

Na początku lipca w Wejherowie odbył się wiec wyborczy Rafała Trzaskowskiego, w którym uczestniczył wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz. Po jego zakończeniu w drodze na parking zauważył jednak, że idzie za nim dwóch mężczyzn. Postanowił podejść do nich. Okazało się, że to policjanci, którzy dla niepoznaki wcielili się w spacerowiczów jedzących lody.

Bogdan Borusewicz opublikował akcję z policją z 4 lipca w mediach społecznościowych. Na nagraniu widać jak w pewnej chwili wicemarszałek Senatu zbliża się do dwóch mężczyzn, którzy jedli lody i pyta ich, czy interesuje ich to, gdzie on idzie. “Tak jak najbardziej, policja” – usłyszał w odpowiedzi polityk PO.

– Długie lata doświadczeń z PRL zrobiły swoje – tak Borusewicz podsumowuje “Gazecie Wyborczej” akcję zdemaskowania policjantów. – Sprowadziłem ich w zaułek, żeby nie mieli ruchu, i podszedłem do nich. Zapytałem, dlaczego za mną chodzą. Odpowiedzieli, że są z policji – opowiada wicemarszałek Senatu.

WIĘCEJ

Poleć:

O Autorze:

Redakcja

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.